„Życie jest piękne". Mundek Dryja opowiada o sobie i programie Wyspa miłości

Dział: Aktualności
20/10/2020 - 08:36
Kiedy idzie ulicą ludzie się uśmiechają i chcą przybić piątkę. - To miłe - mówi Mundek Dryja. Niedawno brał udział w telewizyjnym programie „Love Island. Wyspa miłości”. Rozpoznawalność jest, ale radomszczanin ma jasno sprecyzowane cele na najbliższą przyszłość, telewizyjna sława tego nie zmienia
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Mundek ma 25 lat, wysportowane i wyrzeźbione ciało, kilka działalności gospodarczych i motto: w życiu trzeba robić to, co jest dla ciebie dobre. Radomszczanin ma własną markę odzieżową, sprzedaje leczniczą marihuanę i prowadzi treningi personalne. To zresztą jego najważniejsze zajęcie, bo sport zawsze był w jego życiu.

- To nie tylko dbanie o sylwetkę, ale i zdrowa dieta - zaznacza. - Z wieloma klientami nie mam fizycznego kontaktu, tylko internetowy, ale to się sprawdza.

Śmiał się, że mam brzuszek

Kiedy patrzy się na Mundka, w oczy rzuca się jego wysportowana sylwetka. Był to na pewno atut, jeden z tych, które zdecydowały, że producenci programu powiedzieli: nadaje się pan. - Jeśli dobrze liczę, to sport jest w moim życiu od czwartej klasy podstawówki. I zawdzięczam to mojemu wujkowi, Markowi Dryi, który był biegaczem, mistrzem Polski. Śmiał się, że mam

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś