Wk...one dzieci, wk...eni rodzice. Piekło Kobiet na ulicach [Tak to wyglądało od środka]

Dział: Aktualności
29/10/2020 - 09:05
Dźwięk klaksonów jeszcze długo słychać w głowie. Niósł się tak samo mocno jak skandowane hasła. Z każdą minutą protestu było coraz wyraźniej czuć, że to nie jest oburzenie, to nie jest złość, tylko wk...nie. Jeszcze nigdy, w żadnej sprawie, tylu radomszczan nie wyszło na ulice
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Protest samochodowy, miasto ma stanąć w korkach. W niedzielę wiadomo, co wydarzy się w Radomsku w poniedziałkowe popołudnie. Za organizację odpowiadają Dagmara Rydlik, Ewa Kuśmierczyk, Magdalena Spólnicka, Paweł Grzywacz. Od czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że aborcja z powodu ciężkiego uszkodzenia płodu jest niezgodna z konstytucją, czuć, że wśród ludzi wrze. Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, na parapecie biura poselskiego Anny Milczanowskiej pojawiają się znicze. W piątek, w proteście „Pogrzeb Praw Kobiet”, przed biurem jest już ponad 100 osób.

Szybko ich przybywa

Poniedziałek przed 16, parking Galerii Radomsko przy Kościuszki. Właśnie tam, bo jest największy. Zmieści się dużo samochodów. Szybko ich zresztą przybywa. W sumie jest ich co najmniej 100. Do

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś