Dyrektor Kowalska: worki zniknęły wczoraj. Rano znów przyjechał samochód

Dział: Tylko u nas
22/04/2021 - 09:52

Media

Wczoraj informowaliśmy o workach z odpadami medycznymi, to przede wszystkim kombinezony i rękawiczki używane przez ratowników medycznych i personel szpitala, które nie zmieściły się w magazynie. Po południu radomszczański Sanepid stwierdził „nieprawidłowości”, i nakazał uprzątnięcie tego, co powinno być pod kluczem.

Przepisy sanitarne są jasne: odpady medyczne muszą być składowane w ściśle określonych warunkach, bo stanowią zagrożenie. Jeśli leżą w miejscu, gdzie każdy ma do nich dostęp, to źle. Inspektorki Sanepidu, które przeprowadziły wczoraj kontrolę, stwierdziły, że odpady przechowywane są nieprawidłowo i mają zostać natychmiast usunięte. Ustne polecenie udało się zrealizować wczoraj wieczorem, a dzisiaj rano po raz kolejny przyjechał samochód z bełchatowskiej firmy i opróżnił magazyn. Co nie oznacza, że w tej chwili jest on zupełnie pusty.

- Na zewnątrz nie było już nic wczoraj wieczorem - mówi Beata Kowalska, dyrektor ds. technicznych w Szpitalu Powiatowym. - Teraz na pewno już odpady z oddziałów się pojawiły, pracownicy mają polecenie, żeby układać je tak, żeby zmieściło się ich maksymalnie dużo.

Dyrektor Kowalska dodaje, że sytuacja była wyjątkowa i jednorazowa. Zaczęło się w piątek, kiedy firma, która odbiera i utylizuje odpady medyczne z radomszczańskiego szpitala, miała taki nawał pracy, że przestawała się wyrabiać, a zamiast dużego samochodu przyjeżdżał o połowę mniejszy. I stąd hałda z workami. Jednak stale monitowała do dyrektora tamtej firmy, żeby problem rozwiązać. I w końcu się udało.

[CZYTAJ] Armagedon przed nami. Rąbaliśmy drzewa, rąbiemy i będziemy rąbać [Rozmowa]

- To jedyna firma, która stanęła do przetargu, nie chodzi o to, żeby się teraz ze wszystkimi skłócić - zaznacza. - W Polsce pracuje pięć spalarni, siedem dni w tygodniu, 24 godz. na dobę. Taka jest sytuacja i dotyczy nie tylko naszego szpitala. Jestem pewna na milion procent, że my mamy dzisiaj pusty magazyn, ale kosztem innego szpitala, bo ten samochód o 6 rano przyjechał do nas, ale wyjechał pełny i nie pojechał do innej placówki.

W radomszczańskim Sanepidzie słyszymy, że worki absolutnie nie mogą znajdować się poza magazynem. Na razie wydano ustne polecenia ich usunięcia, co już się stało, nie będą więc potrzebne kroki, a t to decyzja natychmiastowej wykonalności, a potem mandaty karne.

Slider