Szanowni państwo: ślub odwołany, wesela nie będzie. „Jestem wściekła na rząd"

Dział: Aktualności
01/11/2020 - 20:40
Jestem wściekła nie na koronawirusa, ale na rząd, który uznał, że właśnie na weselach ludzie się od siebie zarażają, a już w sklepie, w którym pracuję, zagrożenia nie ma - mówi pani Kasia. W ostatnią sobotę miała stanąć przed ołtarzem. Na tydzień przed ślubem musiała wszystko odwołać. Ona i wiele innych par, które do tego dnia przygotowywały się od wielu miesięcy
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Od dłuższego czasu uważnie śledziła wiadomości w telewizji i na portalach. Liczba zakażonych, liczba zgonów, czy krzywa idzie w górę i co to oznacza. Jeśli będzie rosła, spadają szanse, że za kilka tygodni z panny stanie się mężatką. Nadzieja umiera ostatnia, ale na razie umierali kolejni pacjenci z koronawirusem. I nawet padł rekord. Wtedy już chyba wiedziała, że jej wesele nie odbędzie się w zaplanowanym terminie. Zresztą nie tylko jej.

Planowali od dwóch lat

Taką uroczystość planuje się długo i dba o każdy

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś