Sukces biegu "Ucieknij przed uściskiem prezesa". Ponad 50 uczestników

Dział: Aktualności
09/05/2021 - 19:22
W niedzielę 9 maja na starcie charytatywnego biegu "Ucieknij przed uściskiem prezesa" stanęło 53 uczestników. To jedyny taki bieg, bo tak jak w Wings for life to meta goni biegacza, a każdy kolejny kilometr, który udaje się przebiec, daje wielką satysfakcję. To pierwszy bieg zorganizowany przez stowarzyszenie Rozbiegajmy Radomsko, ale już wiadomo, że bedą kolejne edycje. Udało się zebrać prawie 1200 zł na pomoc w leczeniu i rehabilitacji dzieci.

Bieg rozpoczął się o godzinie 13 w Kotfinie w gminie Gidle. Warunkiem udziału w imprezie była wpłata minimum 10 zł na pomoc tym, którzy tego potrzebują, w tym wypadku dzieci. Pieniądze zostaną przekazane na wsparcie terapii dzieci z niepełnosprawnościami. 

185041135 468476040899196 2953163463015735379 n

[CZYTAJ] "Kozy" Violetty Ojrzyńskiej "wyśpiewały" pierwsze miejsca na festiwalu w Rumunii

Uczestnicy, każdy wedle uzanania, biegli i szli z kijkami lub jechali na rowerze przez miejscowości Kotfin - Włynice - Ojrzeń. Trasa miała formę pętli, w większości bocznymi gminnymi asfaltowymi drogami, a kilka kilometrów przez las.

Zabawa polegała na "ucieczce" przed autem, którym jechał prezes stowarzyszenia. Ruszył pół godziny później i poruszał się z okrośloną prędkością, przyspieszał po dwóch godzinach. Dokładnie tak jak podczas Wings for life, który odbywa się na całym świecie, w Polsce biegacyz goni Adam Małysz.

Członkowie Rozbiegajmy Radomsko uznali, że skoro covid i można biegać tylko wirtualnie z aplikacją, to można zrobić taki bieg lokalnie. 

Prezes stowarzyszenia jechał samochodem śladem biegaczy i chodziarzy. Uchwycone przez prezesa zawodniczki i zawodnicy  przybijali "piątkę" z prezesem i przyjmowali serdeczne gratulacje. W pierwszej kolejności zatrzymane zostały zawodniczki z numerami startowymi 10 i 20. 

- Postanowiliśmy zbierać pieniądze dla "Koniczynki", Centrum Terapii, które rehabilituje małe dzieci. Pomagamy, bo nie samym bieganiem człowiek żyje. A dzieci same sobie nie pomogą. Wpadliśmy na pomysł, aby zrealizować ten bieg, a środki przeznaczyć na centrum - mówi Grzegorz Auguścik, prezes grupy Rozbiegajmy Radomsko.