[Rozmowa] Jacek Łęski: Nie pozuję na bezstronnego dziennikarza. Nie zgodzimy się

Dział: Aktualności
23/10/2020 - 19:37
Pan próbuje mnie wtłoczyć w bardzo atrakcyjny ideowo paradygmat, że istnieje świat mediów niezależny od świata polityki, finansowany bezpośrednio z kieszeni widzów i czytelników, który służąc tym widzom i czytelnikom kontroluje w jakimś sensie świat polityki.  Nie zgodzimy się. Ja bym bardzo chciał, żeby tak było, ale nie jest - Gazeta rozmawia z Jackiem Łęskim, dziennikarzem TVP, radomszczaninem

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Kiedy ostatnio udzielał pan wywiadu mediom nieprawicowym?

JACEK ŁĘSKI: (cisza)... Nie pamiętam. Bardzo dawno temu. Gazecie Wyborczej w 1996?

W ciągu ostatnich pięciu lat, odkąd pracuje pan w TVP, nie dzwonił do pana o wywiad Newsweek, Wyborcza, Onet czy Polityka?

- Oczywiście, że nie. A po co?

To ciekawe porozmawiać z kimś z drugiej strony barykady.

- Oni gadają ze sobą. Prosił mnie o komentarz do tekstu na mój temat, tak w formie „proszę się odnieść do zarzutów”, dziennikarz z miesięcznika Press. Ale w związku z tym, że Press znam jako firmę, która lubi się po mnie przejechać, nie chciałem z nim rozmawiać i odmówiłem. Uważam, że słusznie. Tekst był dokładnie taki jak mogłem się spodziewać.

Zdefiniujmy, na potrzeby tej rozmowy, kim jest dziennikarz?

- To ktoś, kto samodzielnie zdobywa informacje i przekazuje je.

Ma jakieś inne zadania? Na przykład kontrolę władzy?

- To jest kwestia dyskusyjna…

Dla kogo?

- ...zaraz, proszę poczekać. Kiedyś bym odpowiedział: oczywiście, że tak, dziennikarz ma obowiązek kontrolować władzę. Dzisiaj nie mam co do tego pewności. Dziennikarze, przynajmniej tak to wygląda w Polsce, podzielili się na dwa zwalczające się obozy. Jedni są proPlatformerscy, drudzy antyPlatformerscy, jedni proPiSowscy, drudzy antyPiSowscy. Z grubsza rzecz ujmując. Obóz III RP i jego krytycy. To są główne obozy.

Nie jedyne.

- Ale najważniejsze i najgłośniejsze. Ja tego podziału nie wymyśliłem, niekoniecznie mi się on podoba, ale tak to działa.

Uważa pan, że nie ma mediów, które patrzą na świat bardziej symetrycznie?

- Są, ale to enklawy. Nie mają większego znaczenia. W jakimś sensie taką funkcję w mediach drukowanych pełni Dziennik Gazeta Prawna. Oni starają się stać okrakiem na barykadzie.

Kto w takim razie kontroluje władzę w Polsce, skoro nie robią tego media?

[CZYTAJ] Piotr Lisowski (PO): Kościół zawsze mówi, że nie chodzi o pieniądze

Jacek Łęski junior

Urodzony w 1965. Radomszczanin. Absolwent I
Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś