Przemoc domowa nie zniknie. Fachowcy o konwencji stambulskiej

Dział: Aktualności
05/08/2020 - 10:52

Krajowi politycy i media kłócą się o konwencję antyprzemocową, zwaną konwencją stambulską. Minister sprawiedliwości chce ją wypowiedzieć. O co ta awantura? Porozmawialiśmy z radomszczanami, którzy wiedzą, jak to prawo działa w praktyce i pracują z ofiarami przemocy domowej. Czyli z fachowcami, nie politykami

Katarzyna Snochowska, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Europejski akt prawny, zwany konwencją stambulską, w Polsce przyjęto w 2015 roku. Została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ale nie została ratyfikowana. Od początku budzi kontrowersje. „Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” do tej pory nie została ratyfikowana przez wszystkie kraje, które ją podpisały. Przez Polskę także nie. W ostatnich tygodniach, po postulacie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro o wycofaniu się Polski z konwencji, znów stała się ona tematem medialnym. Minister zarzuca, że umowa nacechowana jest ideologicznie. Premier Mateusz Morawiecki skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego, który ma zbadać jej zgodność z konstytucją.

Każdy rząd rozrabia

- Myślę, że z naszymi rządami jest tak, że wybierze się jeden, narozrabia i odchodzi. Wybierzemy drugi, narozrabia i z przymusu odchodzi - słyszymy do radomszczanina, który z ofiarami przemocy domowej pracuje w Radomsku od kilkunastu lat. - Teraz jest bardzo głośno o Konwencji Stambulskiej, co włączę jakiekolwiek wiadomości, wszędzie o tym. Dziś Konwencja odesłana została na przymusowy bezterminowy urlop, czyli do Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiedzialni za to zamieszanie raczej nie myślą, że zmniejszy się przez to skala przemocy i

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś