Kac po przegranej Trzaskowskiego: Nie będę kłamał, przyłamałem się

Dział: Aktualności
31/07/2020 - 10:10
„Słyszałem takie gŁosy, że powinno się zrobić rebranding, że powinno się ruszyć z nowym szyldem, z nową nazwą. Ale tu przede wszystkim chodzi o nowych ludzi. Nie o nowy szyld. O ludzi nieogranych. Nowy ruch Trzaskowskiego? Jeżeliby to poszło w dobrą stronę, to mógłbym się w to zaangażować. Tu, w Radomsku. Mam nadzieję że nie skończy się tym, że całe struktury partii przystąpią do nowego ruchu. Że to będą odrębne byty”. Pytamy ludzi zaangażowanych w kampanię Rafała Trzaskowskiego, jak przeżyli jego porażkę

Andrzej Andrysiak, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W Radomsku 52,11 procent dla Andrzeja Dudy, 47,89 dla Rafała Trzaskowskiego. W liczbach: 12.532 głosy do 11.517. Różnica - 1015 głosów. Miasto, jak cała Polska, podzielone prawie na pół. Zwycięzcy już poświętowali, oklaski wybrzmiały, gratulacje również. A co z przegranymi? Jak znieśli porażkę swojego kandydata? Bo przecież mieli nadzieję, tego nie kryją.

Spytaliśmy. I to nie partyjnych liderów, bo ich język grzęźnie w takich sytuacjach w dyplomacji, ale tych, którzy w kampanii zasuwali najbardziej, zaangażowali się, kleili plakaty, rozdawali ulotki, jeździli po mieście i powiecie. Nowe twarze radomszczańskiej Platformy Obywatelskiej: Dagmarę Rydlik, Pawła Grzywacza i Roberta Kempskiego.

Kampania

Robert: - Gdy kandydatem była Kidawa, nie było szału i takiego poweru, jak przy Rafale Trzaskowskim.Gdy tylko się pojawił to wszystko się zmieniło. To było tak, jakby paliwa człowiekowi dolali.

Paweł: - Miałem nadzieję, że wygra. Widziałem reakcje ludzi. Wcześniej tego nie było. Przyjeżdżali z miejscowości oddalonych o kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów specjalnie, żeby podpisać listę. Sami prosili się o banery, plakaty, ulotki. Widziałem sondaże. One mówiły, że kandydaci idą łeb w łeb.

PAWEL GRZYWACZ

Paweł Grzywacz pod Targowicą podczas kampanii
Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś