Historia niewyobrażalna, ale prawdziwa: Pięć lat mieszka w cudzym mieszkaniu

Dział: Aktualności
19/08/2020 - 10:31

Wyobraźcie sobie, że kupujecie mieszkanie. Na licytacji, bo właściciel je zadłużył. Zdarza się. Planujecie jak je urządzicie i wyliczacie, kiedy będzie gotowe. A potem mijają miesiące, lata, a wy nawet nie zaczęliście. Bo dłużnik wciąż w nim mieszka. Od pięciu lat

Janusz Kucharski Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Pani Katarzyna kupiła mieszkanie. Okazyjnie, bo nie od właściciela, ale od komornika, który zorganizował licytację. Właściciel miał długi. Wierzyciele czekali na swoje pieniądze, dłużnik nie miał z czego oddawać. Dura lex, sed lex. Komornik zrobił swoje. To był dopiero początek tej historii.

Kupiła pięć lat temu

Radomszczanka przyznaje, że czuła się trochę tak głupio, że ktoś traci mieszkanie, ale przecież to nie jej wina. W 2015 r.

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś