Dobra wiadomość dla mieszkańców Bartodziej. Jest szansa na gazociąg

Dział: Aktualności
16/06/2021 - 08:59
Na chwilę obecną żadne decyzje nie blokują realizacji budowy sieci gazowej - odpowiada nam urząd miasta na nasze pytania dotyczące gazociągu, na który czekają mieszkańcy Bartodziej. Projektant, który przygotowuje dokumentację tej inwestycji dla Polskiej Spółki Gazownictwa potwierdza - jest duża szansa, że uda się jeszcze w tym roku

Tydzień temu informowaliśmy, że urząd miasta domagał się od projektanta, by ten postarał się o tzw. ustępstwo, bo w ulicach, gdzie PSG chce kłaść rury, konkretnie Wojska Polskiego, Leśmiana, Nałkowskiej i Rataja, są pod ziemią jakieś urządzenia melioracyjne i taki papier jest konieczny.

Projektant uważa, że ustępstwo nie jest konieczne, i nawet nie dlatego, że, jak się okazało, Wody Polskie z Sieradza przysłały pismo: ale my tam żadnych urządzeń nie mamy. Po prostu tak wynika z przepisów. Urząd stał na stanowisku, że przepisy mówią, że jeśli gdzieś tam ktoś coś w planie narysował, to trzeba wystąpić o starostwa o to wspomniane wcześniej ustępstwo.

[CZYTAJ] Bezsilny wobec urzędu. Batalia o jeden papier: „Wiem, że mam rację, a nic nie mogę zrobić"

gazociag

Mieszkańcy czekają na takie prace od dawna

Projektant prosił o poprawienie wydanej przez prezydenta decyzji, urząd odpowiedział, że nie poprawi. I wydawało się, że mieszkańcy tych kilku ulic po raz kolejny usłyszą, że w tym roku gazu u nich nie będzie. Pierwszy raz usłyszeli to przy okazji tzw. sięgaczy, kiedy prezydent wydał decyzję dla PSG: budujcie sobie gazociąg, ale sięgacze zróbcie do wszystkich działek, tak na przyszłość. Spółka policzyła, że to ok. 1 mln więcej i powiedziała, że w takim razie połozy rury tam, gdzie nie mają takich wymagań, bo sięgacze można zrobić wtedy, kiedy ktoś będzie chciał się do gazociągu przyłączyć.

Na nasze pytanie urząd miasta odpowiada, że mieli rację, bo takie są przepisy. Ale ostatecznie: „Na chwilę obecną żadne decyzje nie blokują realizacji budowy sieci gazowej.”

Te dobre informacje dla mieszkańców potwierdza projektant, który mówi, że ustalenia z miastem są na dobrej drodze i jeśli nic się nie zmieni on będzie mógł wkrótce oddać projekt spółce gazowej, a ta będzie mogła ogłosić przetarg. Jest więc duża szansa na to, że gazociąg będzie gotowy jeszcze w tym roku, a może nawet na początek sezonu grzewczego.

- Presja się opłaca - mówi radny miejski Koalicji Obywatelskiej Rafał Dębski, który mieszka w tej dzielnicy. - Cieszę się, że mój wpis na Facebooku miał też jakiś wpływ na zmianę decyzji urzędników. I że hamulocwe, które było w tej sprawie, już nie obowiązuje.

JK