Powrót
Następne
Wróć do galerii
Ewelina Lis: - Przy łapaniu mnie ugryzł i uznałam, że to dobry znak, że już się zapoznaliśmy. I tak został psem wójta. Bobik ma na imię
Zdjęcie 1 z 2
Następne
Udostępnij
Reklama