Zarząd powiatu nie kupi domu przy Przedborskiej, w którym miał powstać Kamil 2

Dział: Aktualności
21/11/2020 - 14:22
W przyszłym tygodniu radni unieważnią podjętą kilka tygodni wcześniej uchwałę o kupnie nieruchomości przy ul. Przedborskiej, gdzie miała powstać druga placówka wychowawczo-opiekuńcza. Pierwsza funkcjonuje w Strzałkowie, nazywa się Kamil.

Poszło o wjazd do posesji i koszt, jaki trzeba byłoby ponieść, żeby go przebudować. Jak mówi Gazecie starosta Beata Pokora, mniej więcej 300 tys. zł. Tyle kosztowałoby przebudowanie zjazdu indywidualnego w publiczny, bo Kamil 2 byłby placówką publiczną, dla 14 dzieci, które trafiają do podobnych placówek w innych powiatach. I za pobyt których z budżetu powiatu trzeba co miesiąc zapłacić po kilka tysięcy złotych. Po co płacić innym, skoro można mieć swój dom? Zwłaszcza, że ważniejszym argumentem jest fakt, że rodziny odebranych dzieci są bliżej i łatwiej im naprawić relacje i starać się o powrót dzieci do ich rodzinnych domów.

 otwarcie placowki Kamil

Placówkę w Strzałkowie otwarto 4 listopada 2019 roku - fot. Starostwo Powiatowe

Radni decyzję o kupnie domu za 525 tys. Zł podjęli 30 września. Nie obyło się bez burzliwej dyskusji, ponieważ radni Prawa i Sprawiedliwości mieli poważne wątpliwości i pytali: dlaczego akurat ten dom? Przecież właściciel próbuje go sprzedać od 20 lat. Nie było innych? Pytaliście? Szukaliście?

Zarząd powiatu odpowiadał, że owszem, że szukał, ale że w powiecie takich nieruchomości, które spełniałyby wymogi stawiane takim placówkom, nie ma. A ta się nadaje, co potwierdził rzeczoznawca. Trzeba dołożyć jeszcze jakieś 300 tys. na remont i wyposażenie, i będzie dobrze.

[CZYTAJ] Powiat kupuje dom za 525 tys. zł. Będzie kolejna placówka opiekuńczo-wychowawcza

- Niestety, dodatkowe 300 tysięcy na budowę wjazdu weryfikuje nasze plany i oznacza, że placówka nie powstanie w przyszłym roku - mówi starosta Pokora. I dodaje, że po unieważnieniu uchwały o kupnie pieniądze zostaną zapisane w Wieloletnim Planie Finansowym, tzw. WPS-ie, bo na ich wykorzystanie są trzy lata.

Problemem pozostaje znalezienie odpowiedniej nieruchomości. Na ogłoszenie starostwa odpowiedziało dwóch właścicieli, ale ich domy nie nadają się na urządzenie w nich takiej placówki. Trzeba szukać dalej.