[W NAJNOWSZEJ GR] „Śmieciowa robota" oraz „Niesłusznie oskarżona o morderstwo"

Dział: Tylko u nas
19/02/2020 - 19:18

Dwa najważniejsze tematu numeru: Jak wygląda w praktyce „rynek pracownika"? Nasza reporterka wcieliła się w osobę szukającą pracy w Radomsku. Co jej oferowano? 10 zł za godzinę (miminalna stawka to 17 zł), pensję niższą niż minimalną, okres próbny bez wynagrodzenia... Piszemy także o kulisach szokującej pomyłki prokuratury w sprawie morderstwa na Spacerowej. Jak doszło do tego, że do aresztu trafiłą niewinna Sylwia S., a tę decyzję zaprobował sąd? 

8 2020

O czym jeszcze piszemy?

Po radomszczańskim nikt nie będzie płakał Mówi się: kropla drąży skałę. Cierpliwością i uporem można wiele zdziałać. Czy tak właśnie będzie z powstaniem województwa częstochowskiego? Czy to taki „never ending story”, niekończąca się historia? W ciągu ostatnich 5 lat temat wraca co jakiś czas, a ostatnio nawet co kilka miesięcy. To dla nas ważne, bo jako powiat radomszczański mielibyśmy się znaleźć w jego granicach

Liczenie kopciuchów Potrzebna jest pełna inwentaryzacja źródeł ciepła w Radomsku. Składam wniosek, żeby zrobić to w trybie pilnym - powiedział podczas komisji zdrowia przewodniczący Łukasz Więcek. Sześcioro radnych było za. Liczenie kopciuchów będzie, nie będzie za to drona

Brakło mi słów. Rozmawiamy z radnym Bartłomiejem Biskupem (PiS). Jestem sceptykiem wobec największej miejskiej inwestycji, czyli nowego basenu. Uważam, że budowanie drugiego basenu w dużej części z środków własnych, w tak krótkim czasie, w tak trudnej sytuacji budżetowej jak przedstawia to prezydent, jest nie do końca przemyślane. Mam nadzieję, że się mylę, ale ta nowa inwestycja nie będzie pełniła funkcji rekreacyjno-turystycznych. Ten basen będzie świetnym miejscem dla osób profesjonalnie pływających, natomiast nie widzę tam miejsca na rekreację. Poza tym on na siebie nie zarobi - Gazeta rozmawia z Bartłomiejem Biskupem, radnym miejskim z Prawa i Sprawiedliwości

Osiemnaście lat na Osiedlu Tysiąclecia Mieliśmy w naszym bloku jeszcze dwie atrakcje. Jedną była wykładzina zwana Lentexem we wszystkich pomieszczeniach, a drugą kaloryfery panelowe. Kaloryfery miały tendencje do pękania, zalewając gorącą wodą wykładzinę, która posiadała filc od drugiej strony. Nasiąkając wodą nigdy nie dał się wysuszyć, gnił na potęgę i śmierdział jak nieszczęście

Pospieszalski i Orkiestra z Gidel Kapelmistrz orkiestry dętej z Gidel, członek rodzinnego zespołu Pospieszalskich, koncertującego od kilkudziesięciu lat w kraju i za granicą. Karol Pospieszalski. Mieszka obok nas 

Wydanie od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl