Uwaga! "Robią" na tylne koło? Lepiej nie wysiadać z auta!

Dział: Aktualności
09/07/2019 - 07:34

- Krzyczeli, że koło mi się urywa i że muszę natychmiast wysiąść - mówi radomszczanka. - Pewnie wtedy jeden z nich wskoczyłby do mojego auta i odjechał. Uważajcie na dwóch mężczyzn z wąsami w ciemnym aucie! - ostrzega.

 kolo

- Po Radomsku jeździ dwóch mężczyzn z wąsami, wyglądają, przepraszam za porównanie, jak Rumunii, około 50 lat - opowiada kobieta o tym, co spotkało ją wczoraj na skrzyżowaniu w poblizu MDK-u. - Jechali ciemnym autem, chyba granatowym. Najwyraźniej próbowali ukraść auto metodą na tylne koło.

Poniedziałek, ok. godz. 18.50, skrzyżowanie Piastowskiej, Krakowskiej i Brzeźnickiej. Na sygnalizatorze czerwone światło, kobieta w swoim samochodzie pierwsza w kolejce. - Wyprzedzili mnie, zaczęli trąbić i pokazali, żebym opuściła szybę. Jeden powiedział, że tylne prawe koło zaraz mi odpadnie, bo zygzakiem już lata po asfalcie, a drugi w tym samym czasie mówił, że to drugie tylne koło też już się odkręca. Chcieli, żeby wyszła i sprawdziła koła z tyłu.

Kobieta nie miała takiego zamiaru. - Odpowiedziałam, że najwyższej odpadnie, i pojechałam dalej. Wracałam akurat  od mechanika i z wulkanizacji, auto jest sprawne. Tym bardziej, że kiedy jechałam na Kowalowiec nikt inny po drodze nie zwracał mi uwagi na moje niby odpadające koła. Mówię o tym, bo być może ktoś inny jednak na chwilę wysiądzie i zostawi na moment kluczyki w stacyjce. Tyle im wystarczy.