Samorządowcy, pobudka! Koronowirusa nie da się przeczekać. Pomóżcie firmom!

Dział: Tylko u nas
21/03/2020 - 18:11

To dla was, samorządowcy, chwila próby. Zostawcie chodniki, remonty, Dni Radomska, inwestycje. To dziś nieważne. Na naszych oczach koronawirus zżera radomszczańską gospodarkę. Potrzebna jej każda pomocy. Nie oglądajcie się na tych z góry. Macie narzędzia. Ruszcie się! Jak po raz kolejny podnosiliście przedsiębiorcom podatki, ręka wam nie zadrżała. Teraz czas na solidarność w drugą stronę.

Małe sklepiki i te większe, salony fryzjerskie i kosmetyczne, punkty usługowe i handlowe, firmy transportowe, usługi medyczne, siłownie, szkoły tańca, prywatne przedszkola, bary, restauracje… Wszystko stoi. Epidemia zatrzymała świat w miejscu, firmy nie mają przychodów, jedna rzecz tylko się nie zmieniła - koszty.

Jeśli małe firmy nie przetrwają, z Radomska nie będzie co zbierać. Przedsiębiorcy zwolnią pracowników, sami pójdą po zasiłek, ludzie nie będą mieli pieniędzy, nie będą wydawać, padną kolejni, nie będzie kto miał płacić podatków... To będzie dopiero początek.

Trzeba poczekać? Nie ma co panikować? Macie za mało danych? Spytajcie przedsiębiorców, oni mają ich pod dostatkiem. Aż za dużo. Pod koniec miesiąca będą musieli wypłacić pensje pracownikom. W miesiącu, w który wielu nie miało żadnych przychodów. Zrobią to. Wyciągną zaskórniaki i zapłacą. Co potem?

Tu nie tylko o ich przetrwanie idzie, przede wszystkim o miejsca pracy. Tak, samorządowcy, macie wpływ na to, czy one przetrwają.

Czytam:

* Kraków uruchomi program „Pauza”. Odroczy podatek od nieruchomości i od środków transportu.

GLOSOWANIE PODATKI

(wyniki głosowania radnych miejskich w sprawie podwyżki podatków od nieruchomości)

* Prezydent Nowego Sącza na najbliższej sesji Rady Miasta zaproponuje pierwsze przesunięcia budżetowe związane z pomocą przedsiębiorcom.

* Krynica Zdrój odracza płatności podatków od nieruchomości oraz czynszu dzierżawnego.

* Oświęcim odroczy płatności podatków lokalnych, przede wszystkim od nieruchomości, ale także środków transportu za okres od marca do maja.

To cztery miasta jednego tylko województwa małopolskiego. Tam samorządowcy widzą, co się zbliża, wiedzą, że żadna firma na świecie nie była przygotowana na ten scenariusz. Szukają sposobów,  by pomóc.

A u nas? Cisza. Jedynie prezydent zapowiedział zwolnienie z czynszów przedsiębiorców, którzy musieli zamknąć swoje firmy z powodu pandemii. Szczytna to inicjatywa, ale taka specyfika Radomska, że miasto niewiele takich lokali ma. Co z resztą samorzadowców? Wolne? Wakacje? A może strategia sprawdzona w bojach - przeczekanie?

Lubimy ponarzekać na przedsiębiorców, sam wielokrotnie wiele im zarzucałem na łamach GR, ale dziś los zbyt wielu radomszczan zależy od tego, czy ich firmy przetrwają. 60 proc. polskiego Produktu Krajowego Brutto wytwarzają małe firmy i to je najbardziej dotyka epidemia. Samorząd musi im pomóc.

Nie macie pomysłów, róbcie jak inni. Wstrzymajcie pobór wszystkich lokalnych podatków i opłat.

A potem zamknijcie się w sali obrad w urzędzie, jak potrzeba, to na 14 dni, i myślcie, główkujcie i nie śpijcie po nocach. To co się dzieje na giełdach to przedsmak tego, co się stanie z realną gospodarką.

Jak trzeba, uruchomcie program dopłat do pensji. Da się. Jak trzeba, żyrujcie i dawajcie gwarancje. Macie powiatowy urząd pracy, macie prawników - myślcie niestandardowo. Nie czekajcie, aż ktoś na górze klepnie waszą propozycję, bierzcie pomysły na klatę. Taka jest potrzeba chwili. To nie jest czas na szukanie wymówek. Jak ktoś będzie wam potem robił problemy, pół miasta was obroni. Będzie wiedziało, że w imię czego działaliście.

Nie macie pieniędzy? Macie. Jak chcecie w urzędzie zatrudnić funfla, zawsze się znajdą. Nie o takie chodzi? Szukajcie dalej. Mieliście budować chodniki? Nie budujcie, nie czas na nie. Mieliście remontować? Przestańcie. Dni Radomska? Kij z nimi, zerwijcie umowy, to siła wyższa. Pieniądze są, tylko musicie dokonać wyboru. Dramatycznego, to prawda, ale taki czas.

Wasza pomoc nie wystarczy? Może nie. A może będzie najważniejsza, bo da oddech. Może też się okazać, że firmy i tak się wywrócą, ale wtedy przynajmniej pokażecie, że zależy wam na czymś więcej niż lajkach na fejsbuku.

Polski samorząd, nasz radomszczański także, ma tyle za uszami, ze można by stamtąd wyskrobać już nie brud, ale całe bagno. To jest was czas rehabilitacji.

Chyba że znów dopadnie was nasze najgorsze przekleństwo: „nie da się”.

Andrzej Andrysiak