Radomszczanki, które nie chcą mieć dzieci: „Nie urodzę, nie mam takiej potrzeby"

Dział: Aktualności
18/02/2021 - 18:50
Zdecydowane, pewne siebie, każda z nich ma jasno określone cele w życiu. Nie czują potrzeby bycia matkami. Niektóre lubią dzieci, inne nie. Mówią o tym, kiedy są pytane, ale same coming out-u w tym temacie nie planują, bo nie chcą być hejtowane
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Od razu zastrzegają, że będą rozmawiać, ale anonimowo. Radomsko to małe miasto, niepotrzebne im są komentarze. Bo wciąż żyjemy w mieście, w którym dominującym jest proste myślenie - kobieta to matka i gospodyni, która dba o domowe ognisko. I najlepiej, żeby urodziła nie jedno, a dwójkę albo trójkę dzieci, bo wtedy lepiej się chowają. No i na starość będzie miał się kto rodzicami zająć. Tymczasem świat bardzo się zmienił, a u nas wciąż, kiedy kończysz trzydziestkę i nie zaszłaś w ciążę słyszysz pytanie: a wy kiedy?

A one nigdy, bo tak zdecydowały. I dlatego mam im nadać pseudonimy. No to wymyślam.

Wiedziały praktycznie od dziecka

Agnieszka: Czuję, że nie mam w sobie instynktu macierzyńskiego. Nigdy nie bawiłam się lalkami, bobasami, nigdy nie bawiłam się w dom. I od czasów dzieciństwa nic się w tym temacie nie zmieniło. Nie zachwycam się malutkimi ubrankami, ani małymi ślicznymi dziećmi, nie robią na mnie wrażenia. Kiedy szczęśliwe mamy pokazują zdjęcia oczywiście się uśmiecham, ale nie komentuję. Fajne, i to wystarczy. Nie rozwijam tematu.

Justyna: Dlaczego nie chcę mieć dzieci? Przez chwilę zastanowiłam się, czy to jest właściwe pytanie, ale chyba trochę jest... To, że nie chcę mieć dzieci, wiedziałam już jako dziecko. To przekonanie we mnie pozostało, bo już jako 13-latka składałam takie deklaracje koleżankom. I było to dla mnie oczywiste przez okres liceum, studia i później. Nie byłam pewna, czy nie podejmę innej decyzji, ale przez lata tak właśnie myślałam.

[CZYTAJ] Smog polityczny. Radny PiS: podniosę rękę za projektem Alarmu Smogowego

Nie urodzę nie mam takiej potrzeby

Jeszcze przed ślubem myśleliśmy z przyszłym mężem o dzieciach. Przez chwilę się wkręciliśmy. Było to bardziej na zasadzie: mamy już tyle lat, niedługo będę za stara na urodzenie pierwszego dziecka,

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś