Radomszczanie hojni w tragedii. „Dziękuję za pomoc. Wiem, że muszę dać radę. Dla dzieci"

Dział: Aktualności
09/01/2021 - 13:00
W Szkocji zmarła żona. Został sam z trójką dzieci. Wrócił do Radomska. Tu jego historię, z ust jego ojca, usłyszała Magdalena Spólnicka. Zaapelowała o kontakt. Opisaliśmy ją także na naszej stronie radomszczanska.pl. Radomszczanie ruszyli z pomocą. - Zawsze radziliśmy sobie sami, dzisiaj proszenie o pomoc nie jest dla mnie łatwe - mówił pan Rafał. Okazała się tak wielka, a mieszkańcy Radomska tak hojni, że część z tego co otrzymał już przekazał innym potrzebującym wsparcia
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W aptece Magdaleny Spólnickiej przy Piastowskiej bardzo szybko zaczęło brakować miejsca. Paczki wypełniały zaplecze. Kilka trafiło też do naszej redakcji. W paczkach przede wszystkim ubrania, ale nie tylko. - Byłem zaskoczony skalą pomocy - mówi Rafał Karasiewicz. Za chwilę wyjdzie do ZUS-u, musi załatwić jeszcze wiele spraw. I właściwie ta zadaniowość

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś