Radni powiatowi przeciw uchwale upamiętniającej mord Żydów w Przedborzu

Dział: Aktualności
25/11/2020 - 14:35
15 radnych przeciw, jeden za, pięciu wstrzymujących się - taki był wyniki głosowania rady powiatu w sprawie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Chodziło o uchwałę w sprawie uczenia żydowskich mieszkańców Przedborza zamordowanych 27 maja 1945 roku przez członków NSZ.

Pod projektem podpisało się 739 mieszkańców powiatu, do złożenia projektu wymagane było 500 podpisów. Inicjatowem był powiatowy radny Arkadiusz Ciach i radny Przedborza Paweł Zięba.

W projekcie zapisano: „Przyjmuje się stanowisko w sprawie uczczenia pamięci mieszkańców Przedborza zamordowanych przez grupę Narodowych Sił Zbrojnych w dniu 27 maja 1945 roku. Przed drugą wojną światową Przedbórz zamieszkiwało około 4,5 tysiąca Żydów. W dniach 9 i 12 października 1942 roku, większość z nich niemieccy okupanci deportowali do obozu zagłady w Treblince, gdzie zostali poddani eksterminacji w komorach gazowych. W dniu 27 maja 1945 roku grupa Narodowych Sił Zbrojnych uprowadziła i zamordowała ocalałych z holocaustu Żydów - mieszkańców Przedborza.Rada Powiatu Radomszczańskiego oddaje hołd ofiarom tej zbrodni, aby pamięć o przedborskiej tragedii stała się przestrogą i wołaniem o tolerancję oraz wzajemne zrozumienie między sąsiadami” 

DEBATA ZEBROWSKI ANDRYSIAK

W marcu 2019 roku w MDK odbyła się debata na temat tamtych wydarzeń. Dyskutowali Leszek Żebrowski i autor artykułu Andrzej Andrysiak

Sprawę mordu w Przedborzu opisała we wrześniu 2018 roku Gazeta Radomszczańska w artykule „Nieświęci Wyklęci" [CZYTAJ TEKST] Powstał na podstawie dokumentów znalezionych przez naszych dziennikarzy w Instytucie Pamięci Narodowej. Wynika z nich, że to na rozkaz Władysława Kołacińskiego ps. Żbik dokonano tego mordu. Wydarzenia opisała także prof. Joanna Tokarska-Bakir, która w czerwcu tego roku opublikowała artykuł na ten temat.

Podczas prawie dwugodzinnej dyskusji radni powiatowi w większości nie zgodzili się z tymi ustaleniami. 15 z nich zagłosowało przeciwko. Za był tylko Arkadiusz Ciach, pięcioro się wstrzymało. Wśród nich byli radni: Sylwia Jaworska - Zienkiewicz, Wojciech Ślusarczyk, Jacek Zacharewicz, Fabian Zagórowicz i Marek Rząsowski. 

Nie obyło się bez długich passusów historycznych. Między innymi rys historyczny przedstawił radny Włodzimierz Nicpan. Głos w sprawie zabrał także przewodniczący Rady Miejskiej z Przedborza, Krzysztof Zawisza. W swym występieniu powoływał się na wspomnienia swej babci, Aleksandry. Sparwstwem zbrodni obarczył milicję i służbę bezpieczeństwa. 

Wielu radnych wskazało, że należy uczcić pamięć zamordowanych, ale ich sprzeciw budzi uzasadnienie i zawarte w nim zakłamania. Jako przykład podawano motyw mordu, który - ich zdaniem - nie był na tle etnicznym, ale rabunkowym. Szymon Zyberyng uzasadniał swój sprzeciw między innymi wykorzystywaniem zbrodni do walki politycznej. 

Michał Koski powiedział,  że upamiętnienie się należy, ale nie takie, jak zapisano w projekcie. Podniesiono także kwestię niewłaściwej nomenklatury zastosowanej w projekcie.