Przychodzę tu piąty dzień i cierpliwie czekam, a oni szczepią swoich. To obrzydliwe

Dział: Tylko u nas
23/04/2021 - 18:21
Jest godzina 17.29, kiedy odbieramy telefon. Zdenerwowana kobieta mówi, że jest w punkcie masowych szczepień w bursie, tym pilotażowym na całe województwo, i właśnie doszło do skandalu. Jakiego? - Ludzie czekają na te niewykorzystane szczepionki, ale nie mają się co łudzić, bo ta obsługa szczepi swoich. Co znaczy swoich? Nie osoby z korytarza, tylko te, do których zadzwonią albo napiszą SMS i wpuszczą bez kolejki. To obrzydliwe! - nie kryje emocji.

I dodaje, że punkt został już zamknięty na klucz, obsługa jest w środku, oni zostali na korytarzu i czekają. Bo nie uwierzyli, kiedy koordynator wyszedł i poinformował, że szczepionki już się na dzisiaj skończyły.

Jedziemy na miejsce. Drzwi do stołówki, gdzie urządzono punkt, zamknięte. Obsługa szykuje się do wyjścia. Na korytarzu młody mężczyzna z żoną, młoda kobieta i starsze małżeństwo.

- To ci państwo – młodzi wskazują na seniorów – są dzisiaj najbardziej poszkodowani. Bo oni na pewno mogli zostać dzisiaj zaszczepieni, ale zostali ordynarnie oszukani.

Zgodnie z zasadami, po to, żeby żadna dawka przygotowanej szczepionki się nie zmarnowała, każdy ma prawo poczekać, aż zastrzyk otrzymają wszyscy, którzy zostali na dany dzień zapisani. Jeśli ktoś nie przyszedł, albo zrezygnował ze szczepienia bądź został zdyskwalifikowany przez lekarza, zostaje szczepionka, która może zostać podana każdemu pacjentowi bez względu na wiek czy brak skierowania. Po to, żeby nie wyrzucać.

- Ja tu od poniedziałku przychodzę i zawsze jest to samo – opowiada jedna z młodych kobiet. - Czekamy od 16, a o 17 wychodził lekarz i mówił, że przeprasza, ale już nic nie zostało – kobieta dzisiaj „polowała” po raz piąty. Pozostali próbowali szczęścia po raz pierwszy.

[CZYTAJ] Przelew utknął w czarnej dziurze. „Zapłaciłam, pieniądze nie dotarły. I cisza"

 zabrakło

- Tych państwa jest najbardziej szkoda, bo wydawało się, że oni na pewno dzisiaj zostaną zaszczepieni - mówią ci młodsi o seniorach, z którymi czekali na niewykorzystane dawki

Młody mężczyzna mówi, że przyszły dwie kobiety, które zrezygnowały ze szczepienia, bo już zaszczepiły się gdzie indziej. - Były na tyle miłe, żeby przyjść i poinformować – wtrącają starsi państwo.

- I wiedzieliśmy wtedy, że co najmniej dwie osoby zostaną zaszczepione, bo co najmniej dwie dawki się zresztują. I to będą właśnie ci państwo. I ich nam najbardziej szkoda.

Potem opowiada o tym, że nic nie zostało, bo niewykorzystane dawki miały trafić do znajomych ludzi pracujących w punkcie. Pokazuje SMS, sam go napisał, o zmianie miejsca i terminu szczepionki. - Bo zauważyłem, że tak to się odbywa. Widzieliśmy ludzi, których na liście do szczepienia nie było, ale pokazywali taki SMS na telefonie i byli wpuszczani. To skandal, że takie rzeczy się dzieją. Po co opowiadają, że można poczekać do końca, jeśli od raz wiadomo, że oni kogoś wydzwonią, żeby zaszczepić zamiast tych, którzy przyszli do punktu i okazali się naiwniakami. Wszędzie kolesiostwo! - on też nie kryje emocji. I zastanawia się, czy policja, którą wezwał do bursy, coś z tym zrobi.

W tym momencie obsługa już wychodzi. Koordynator na pytanie, czy już po szczepieniu, odpowiada, że tak, bo już wszystkie dawki wykorzystane, i że dzisiaj zaszczepiono 20 osób więcej. Obsługa i koordynator opuszczają budynek. W korytarzu zostają ci, którzy liczyli, że im się dzisiaj uda.

W końcu rezygnują z oczekiwania na policję. Młoda kobieta, która zaczęła „polowanie” w poniedziałek, mówi, że tu już nie przyjdzie. Spróbuje w Przedborzu, jak już punkt będzie czynny. Dlaczego tam? - Bo tam znajomym obsługi nie będzie się chciało jechać z Radomska - rzuca na odchodne.

A starsi państwo dodają: - Tak nie wolno traktować starych ludzi… Tak nie wolno nikogo traktować.

Chcieliśmy zapytać o tę sytuację dr Jerzego Skwirę, kierownika SP ZOZ Pro Famila, która brała udział w organizowaniu tego punktu. Doktor Skwira sam kwalifikuje pacjentów do szczepienia w bursie. Nie odebrał telefonu. Napisaliśmy SMS. Czekamy na kontakt lub odpowiedź.

Slider