Przepisy Kasi Nowickiej [PlateByKate.com] Puszysta chałka, grzeszna przyjemność

Dział: Tylko u nas
15/02/2021 - 06:43
Pachnie leniwymi porankami, wanilią, masłem i spokojem. Puszysta chałka to dla mnie smak wspomnień z dzieciństwa. Drożdżowe ciasto z delikatną kruszonką, do tego kubek zimnego mleka lub kakao to także dzisiaj mój ulubiony dietetyczny grzech. Ale za takie grzeszki nasze podniebienie z radością nas rozgrzeszy.

Grzesznej przyjemności w postaci pajdy świeżej chałki nauczył mnie tata. Gdy robił domowe zakupy zawsze, dosłownie zawsze wracał do domu z rozkosznie pachnącym smakołykiem. Z miodem, z dżemem, z konfiturami czy tylko z masłem - nieważne, chałka znikała w naszych brzuchach błyskawicznie. I właśnie za tym smakiem zatęskniłam w Londynie, który na kilka lat stał się moim domem. W pobliżu nie było jednak małej piekarni, do której zaglądałam z tatą. Zostałam więc zmuszona by nauczyć się ją piec. Dowiedziałam się też, że chałka wywodzi się z kuchni żydowskiej. Piecze się ją na szabat i inne ważne święta, bo chała w języku hebrajskim znaczy „ofiara”.

W żydowskiej tradycji bochenki upieczone w piątkowy poranek ofiarowywali kapłanom. Piekli je z drobnej mąki, dużo lepszej jakości niż ta, z której wypiekano codzienne pieczywo. Gdy w roku 70-tym świątynia w Jerozolimie została zburzona świąteczne pieczywo Żydzi zaczęli święcić w domach a porcję ciasta, na pamiątkę tego wydarzenia - przypalali. Dziś nadal jest to jeden z ulubionych wypieków na obu półkulach.

puszysta chałka 2

Puszysta chałka będzie doskonała tylko wtedy, jeśli użyjecie składników najwyższej jakości: mąki tortowej, wiejskich jajek i prawdziwego masła z wysoką zawartością tłuszczu (82 proc.). Jak każde ciasto drożdżowe wymaga porządnego wyrabiania. Staram się, by trwało to co najmniej 10 minut. Według chińskiej tradycji kulinarnej potrawa musi poczuć ciepło ludzkiej ręki, wtedy jest najlepsza. Ale spokojnie - robot kuchenny z hakiem też jest ok. Po wyrobieniu ciasto powinno wyrastać w ciepłym miejscu bez przeciągów. Po uformowaniu chałek znów odstawiam je do wyrastania. Zaparzcie kawę, weźcie do ręki dobrą książkę - nie ma powodów by się spieszyć.

Więcej przepisów na platebykate.com, możecie także polubić mój profil na Facebooku

Puszysta chałka
Składniki

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 70 g cukru
  • 60 g masła
  • 7 g suszonych drożdzy
  • ekstrakt waniliowy
  • 1 jajko do posmarowania  chałki

KRUSZONKA

  • 50 g mąki pszennej
  • 40 g masła
  • 30 g cukru

Sposób  przygotowania

  1. Mąkę przesiej do dużej miski. Wsyp drożdże, cukier i wymieszaj. Masło rozpuść i wystudź. Mleko lekko podgrzej.
  2. Mokre składniki dodaj do suchych i wymieszaj drewnianą łyżką. Gdy składniki się połączą wyrabiaj ciasto ręcznie lub w robocie kuchennym z hakiem przez co najmniej 10 minut. Z ciasta uformuj kulę, włóż do sporej miski i odstaw do wyrastania na 1,5-2 godziny.
  3. Wyrośnięte ciasto przełóż na blat. Krótko wyrób, by pozbyć się gazu. Podziel na 3 części i uformuj z nich długie walce/nitki/sznurki. Złącz końce nitek ciasta i spleć je w warkocz. Przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
  4. Składniki kruszonki rozetrzyj w palcach do uzyskania drobnych grudek. Wyrośnięte chałki posmaruj roztrzepanym jajkiem i posyp kruszonką.
  5. Piecz około 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni.