Polityczne zwierze czy polityczny potwór? O co gra Anna Milczanowska

Dział: Imprezy
12/11/2020 - 11:52
„Ona w to wierzy. „Dla swojego elektoratu jest autentyczna, dlatego staje przed kamerami. Po jej częstej obecności w mediach widać, że PiS ją promuje”. „Jest na tyle silna, że nie potrzebuje wsparcia od Macierewicza”. „Jest karnym bulterierem”. „Jej najważniejszym celem jest objęcie teki ministra.” Pytamy polityków i samorządowców, o co gra Anna Milczanowska
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają jedno: Anna Milczanowska to polityczne zwierzę. Dla jednych to określenie pozytywne, inni przeciwnie, używają określenia „polityczny potwór”. Jedni mówią, że działa z politycznym wyrachowaniem, inni, że uwierzyła w partyjny przekaz dnia i stała się fanatyczną wyznawczynią Prawa i Sprawiedliwości. O co gra Anna Milczanowska?

Czerwona lampka

Jeszcze dwa, trzy lata temu wywiadów udzielała co najwyżej łódzkiej telewizji. Dzisiaj bryluje w ogólnopolskich mediach. Jest jednym z najmocniejszych głosów partii. Mówi twardo i zdecydowanie.

- Widzę w niej ideowość, taką samą jak w sobie - mówi Gazecie jeden ze znanych działaczy PiS w powiecie. Interesowności w działaniu Anny

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś