Pewna praca w niepewnych czasach: radomszczańscy policjanci zachęcają

Dział: Aktualności
06/08/2020 - 09:50

Pracę można stracić w każdej chwili. Z różnych powodów, w różnych branżach. Magiczne słowo - reorganizacja, wiadomo co się za nim kryje. A może jest zawód, który daje pewność, że kolejnego dnia też pójdziemy do pracy? Policjanci mówią, że tak jest właśnie w ich formacji. I dodają, że to nie tylko praca, to też służba i powołanie. Czy to zajęcie dla każdego, trzeba się przekonać samemu

police 378255 1280

Pracodawca musi myśleć o swojej firmie, a jeśli ma wielu pracowników, część z nich zdecyduje się poświęcić, czyli zwolni, jeśli dzięki temu jego interes przetrwa. I to jest zrozumiałe, a dobitnie pokazał nam to koronawirus. Pozostajemy bez pracy i musimy zadać sobie pytanie: jak utrzymać rodzin? - Nie musimy zadawać sobie takich pytań - mówią policjanci. - Na szczęście.

Dodają, że w niebieskim mundurze można się rozwijać i realizować swoje hobby.

- Sięgając do początków stuletniej historii policyjnej formacji, widzimy, że została ona utworzona, by chronić praworządnego obywatela przed przestępczymi zakusami tych nieuczciwych - mówią radomszczańscy mundurowi, którzy w służbie są od lat. - Dziś nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, że nikt nie będzie ścigał włamywacza, złodzieja czy porywacza dzieci. I „nawet z narażeniem życia” uczyni to każdy policjant, który wstępując do służby, ślubuje: służyć wiernie Narodowi, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli. I to nie jest tylko formułka - zastrzegają. - Wniosek? Póki będzie istnieć państwowość, zawód policjanta zawsze będzie potrzebny do obrony najwyższych wartości.

Policja w kolejnych rankingach cieszy się ogromnym zaufaniem społeczeństwa. Bo mundurowi dbają o nasze bezpieczeństwo, dościgną sprawcę, wykazując się przy tym ogromnym zaangażowaniem i determinacją.

- Policjant to zawód dla osób odpowiedzialnych, kreatywnych, a przede wszystkim chętnych nieść pomoc pokrzywdzonym - mówią ci, którzy kiedyś zdecydowali się wstąpić do tej formacji i na pewno nie żałują.

Każdego dnia wykonują odpowiedzialną i wymagającą pracę, a w zamian świętują przez jeden dzień w roku świętują. 24 lipca. To data, kiedy Sejm II Rzeczypospolitej ustawą powołał do życia Policję Państwową. Po dwudziestu latach istnienia liczyła około trzydzieści tysięcy funkcjonariuszy, a dziś ponad sto tysięcy.

- Świadczy to tylko o tym, jak bardzo jest ona społeczeństwu potrzebna. Jest to również poważny argument dla tych młodych ludzi, którzy myślą o pewnej i stabilnej przyszłości zawodowej, a taką jest w stanie zapewnić służba w Policji - zachęcają radomszczańscy policjanci.

Kto może wstąpić w szeregi Policji? Każdy z nieposzlakowaną opinią, polskim obywatelstwem, minimum średnim wykształceniem, uregulowanym stosunkiem do służby wojskowej i - rzecz jasna - sprawny fizycznie. Przyszły policjant ma wiele możliwości rozwijania swoich predyspozycji oraz zainteresowań podczas kursów specjalistycznych, a także studiów w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Uprawnienia instruktora narciarstwa, pirotechnika, przewodnika psa, wyszkolenia strzeleckiego czy taktyk technik interwencji to tylko nieliczne z wielu, jakie policjant może zdobyć w trakcie trwania służby. Jest również inny, nie mniej ważny argument, który dodatkowo punktuje ten zawód, a mianowicie możliwość podjęcia pracy w dowolnej jednostce na terenie całego kraju. - Nie wszystkie zawody dają taką możliwość - mówią policjanci. I dodają, że z pewnością warto, by młody człowiek, stojący u progu dorosłości, tuż przed wyborem profesji, pomyślał o tej, która gwarantuje stabilizację i pewność jutra, a nie tylko o propozycjach pracy, gdzie szef obiecuje wygórowane zarobki w zamian za niepewne jutro.

A jeśli już o zarobkach mowa, to po podstawowym szkoleniu osoby, które nie ukończyły 26. roku życia mogą liczyć na pensję netto 4 tys. zł. I pełną emeryturę po 25 latach służby.