Opel na dachu, pijany 26-latek i kierowca, który nie ma prawa jazdy

Dział: Aktualności
17/09/2019 - 11:09

Wczoraj wieczorem o 19.50 w miejscowości Wiewiórów dachował opel astra. Kierowca uciekł zostawiając w środku pijanego kolegę.

policja

Jak ustalili policjanci kierowca astry jechał w kierunku Lgoty Wielkiej, stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i „dachował”. Policję o tej kolizji powiadomili świadkowie, bo sprawca nie czekał, uciekł zostawiając w aucie pasażera.

- 26-latka znajdującego się pod wpływem alkoholu. W zniszczonym pojeździe policjanci znaleźli

portfel z dokumentami należącymi do 23-letniego mężczyzny, który mógł być prawdopodobnie

kierującym tym samochodem - mówi Gazecie naczelnik wydziału prewencji w KPP Radomsko podinspektor Wojciech Auguścik. - Z policyjnych baz danych wynika, że mężczyzna ten posiada zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Po zatrzymaniu mężczyzny i potwierdzeniu jego sprawstwa odpowie on za kierowanie pojazdem pomimo posiadania zakazu kierowania pojazdami oraz za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - dodaje.