Marsz Równości w Radomsku znieważył? Policja prowadzi dochodzenie

Dział: Aktualności
07/02/2020 - 20:13

W piątek 7 lutego policja przesłuchała organizatora ubiegłorocznego Marszu Równości w Radomsku Ksawerego Olczyka. Na wniosek prokuratury funkcjonariusze prowadzą dochodzenie z art 257 Kodeksu Karnego o znieważeniu. Olczyka przesłuchano w charakterze świadka.

Marsz Równości przeszedł ulicami miasta 17 sierpnia 2019 r. Ksawery Olczyk, ubiegłoroczny absolwent II Liceum Ogólnokształcącego, zorganizował go dosłownie w kilka dni, po wydarzeniach w Białymstoku, gdzie na podobnej imprezie doszło do awantur i pobić. W sobotę, 17 sierpnia, ulicami miasta przeszło około 300 osób z Radomska, Częstochowy, Piotrkowa, Warszawy. Poza kilkoma incydentami ze strony przeciwników, było spokojnie.

Jak ustaliła Gazeta Radomszczańska, po marszu ktoś złożył doniesienie, że „marsz równości znieważa”. To usłyszał dziś podczas przesłuchania - w charakterze świadka - Ksawery Olczyk. Pytano go, czy był organizatorem marszu, jaki cel miało zgromadzenie, czy miało na celu znieważenie.

MARSZ 1

- Przesłuchanie trwało kwadrans, przebiegło w miłej atmosferze. Miałem wrażenie, że policjanci sami są zażenowani, że muszą o to pytać - mówi Gazecie Olczyk.

Jak ustaliliśmy, podstępowanie prowadzone w sprawie artykułu 257 Kodeksu Karnego. Brzmi on: „Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Pierwotne doniesienie dotyczyło flagi, która pojawiła się na marszu, gdzie na tęczowym tle umieszczono orła. W tej sposób, według autora doniesienia, znieważono symbole narodowe.

30 stycznia 2020 r. radomszczańska prokuratora wyłączyła wątek o znieważeniu do odrębnego postępowania.

W sprawie orła na tęczowym dochodzenie w 2018 roku po tamtejszym marszu prowadziła prokuratura w Częstochowie. Doniesienie złożył ówczesny minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński. Prokuratura umorzyła postępowanie. Stwierdziła, że taki transparent nie jest ani flagą ani godłem, a aby doszło do znieważenia, działanie musiałoby być intencjonalne i wyrażać lekceważenie, pogardę lub ośmieszać. 

MARSZ 2