Małgorzata Ptak z Lewicy: nasz wynik uważam za bardzo słaby

Dział: Aktualności
28/06/2020 - 22:08

Kandydat Lewicy Robert Biedroń zdobył 2,9 procent głosów. Zajął piąte miejsce wśród 11 kandydatów.

 biedroń i ptak

- No cóż, ten wynik oceniam bardzo słabo - przyznaje Małgorzata Ptak z radomszczańskiej Lewicy. - Jest mi przykro, ale cieszę się, że nasze postualty przebiły się w tej kampanii. Byliśmy jedyną formacją lewicową i liczyłam na więcej, ale miałam świadomość, że może być tak, że nasze głosy przejdą na Rafała Trzaskowskiego, bo nasi wyborcy bali się wygranej Andrzeja Dudy w pierwszej turze. I w ten sposób chcieli wzmocnić tę demokratycznę stronę. Wielu zwolenników Wiosny zagłosowało na Trzaskowskiego, żeby ludzie nie zwątpili. Mam wielu takich znajomych, którzy postąpili w ten sposób. Wielu wybrało Szymona Hołownię, co dla mnie nie jest do końca zrozumiałe. Jak można było głosować w wyborach paralmentarnych na Lewicę, a dzisiaj oddać głos na Hołownię? To były osoby szczególnie ze starszego pokolenia.

Małgorzata Ptak dodaje, że niebezpieczne jest, iż Robert Biedroń przegrał z Krzyszfem Bosakiem z Konfederacji. - To jest sygnał, że wystarczy, że przeniknie się do debaty publicznej ze swoimi mniej radykalnymi hasłami, a te bardziej faszyzujące zostawi się w mediach społecznościowych, i to zyskuje poparcie.