Małachowski: „To było upodlenie organizmu". Przebiegł 240 km w 48 godzin.

Dział: Treść płatna
21/07/2021 - 19:20
Myślałem, że trasa układana jest przez szaleńca, który nie lubi biegaczy - mówi Mariusz Małachowski, radomszczański ultra biegacz. W ubiegłym tygodniu wystartował w jednym z najtrudniejszych biegów w Polsce, Biegu 7 Szczytów

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Dlaczego wystartowałeś w jednym z najcięższych biegów w Polsce?

MARIUSZ MAŁACHOWSKI: - Po obejrzeniu filmu dokumentalnego „Biegacze”, który przedstawiał sylwetki i dokonania ultramaratończyków, chciałem sprawdzić, czy faktycznie można doprowadzić organizm do takich skrajności i wyjść z tego. Czy pomaga w tym głowa. Bo w zasadzie biegamy głową.

Czy wówczas już postanowiłeś, że pobiegniesz przez siedem szczytów?

- Znałem już ten bieg. Teraz odbyła się jego dziewiąta edycja. Ale nie od razu wiedziałem, że w nim wezmę udział. Najpierw chciałem po drodze coś zaliczyć, jakieś najmniejsze

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś