Komentarz [Łuszczyn gościnnie] podsumowuje tydzień

Dział: Polityka
04/02/2019 - 11:05

Ponoć człowiek uczy się całe życie. Tego nie wiem na pewno, ale z prawdą ludową dyskutować nie zamierzam. Wiem natomiast, że każdy z nas co i rusz dowiaduje się czegoś nowego; czegoś, co nierzadko potrafi zaskoczyć. Taka sytuacja zmusza do zweryfikowania spojrzenia nie tylko na mózgowe zasoby własne, ale i poziom wiedzy, ogłady oraz kultury współziemian.

Ot, dla przykładu, w minionym tygodniu, przyswajając wieści tak z Polski, jak i lokalnego podwórka, uświadomiłem sobie, że:

- chronione to są w Polsce niedźwiedzie, a nie żadne Misie. Miś narażony jest na odstrzał tak samo jak taki dzik, nie przymierzając;

- świr to wcale nie jest wariat, wariat to niekoniecznie szaleniec,no chyba że jednocześnie jest świrem, z kolei szaleniec to wcale nie ktoś chory psychicznie, pod warunkiem, że jednocześnie nie jest wariatem. Tyle mniej więcej zrozumiałem z wypowiedzi polskich sław psychologicznych;

- dinozaury żyły kilka milionów lat dłużej niż nam się do tej pory wydawało i można je załatwić kamieniem rzucanym w sposób ciągły i przewlekły. To oznacza, że od paleontologów mądrzejsi są twórcy kreskówki „Flinstonowie”; 

- prawdziwe życie to się zaczyna po 70-tce, a nie jak ludzie gadali, że niby po 40-tce; 

- stary kawaler po 70 tce, nawet bez konta bankowego, może zarządzać spółką deweloperską, mającą zbudować dwie mega wieże;

- można pozostać człowiekiem bez skazy, nie płacąc rachunków, ale uczciwie o tym informując i spodziewając się roszczeń o charakterze sądowym;

- nie obgaduje się miliardowych biznesów jak się ma wyłączone szumidła, szczególnie jak się rozmawia z kuzynem, a jak z zagranicznym kuzynem - to już koniecznie;

- grubo po 70tce można być tak jurnym chłopem, że rozlatują się hotelowe, paździerzowe wyra, a młodszym o połowę kopary z zazdrości opadają;

- najlepszy afrodyzjak to wcale nie hiszpańska mucha czy zamorskie ostrygi, a fasolka po bretońsku tudzież polski szczaw i mirabelki;

- jak się człowiek nawali i posuwa na czterech, to musi uważać, czy w pobliżu nie ma jakiegoś buldoga, bo to strasznie całuśne stworzenia są;

- organizacje pozarządowe dzielą się na podmioty wewnętrzne czyli nasze i zewnętrzne czyli obce. Od czego ten podział zależy – to już źródła nie podały, więc lepiej niech żadna organizacja do szkół nie wchodzi;

- jak się pisze jakiś list poparcia, to najlepiej od razu zaadresować, że do Stalina, bo wtedy niejasności nie będzie i nie trzeba będzie aż do indywidualnych skojarzeń się uciekać, bez względu na formę

Aż się boję pomyśleć, co przyniesie kolejny tydzień...

Daniel Łuszczyn, szef telewizji NTL. Tekst pochodzi z jego profilu facebookowego https://www.facebook.com/Daniel-%C5%81uszczyn-1695365320733387/

Łuszczyn zdjęcie z profilu DŁ