Dziura na Piłsudskiego, kolejny raz. „Nie jestem w stanie zliczyć, ile razu już to naprawialiśmy"

Dział: Aktualności
23/02/2021 - 11:16
Ile razy powiat naprawiał ulicę Piłsudskiego? Aleksander Broszkowski, naczelnik wydziału dróg w starostwie, nie jest w stanie zliczyć. - Tam cały czas coś jest robione. Pomaga chwilowo. Problemem jest fatalny stan kanalizacji deszczowej. Ona biegnie pod ulicą i się zapada. My notorycznie to poprawiamy, uzupełniamy. Na swój koszt. A kanalizacja deszczowa należy do miasta Radomska.

Za kanalizację sanitarną odpowiada Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Za deszczową - miasto.

- My za nią nie odpowiadamy. Do nas należą jedynie kratki i wpusty kanalizacyjne. W zeszłym roku PGK przedstawiło nam film, który powstał, gdy pod jezdnią wpuścili w rurę kamerę. Zobaczyliśmy, że jest w fatalnym stanie. Jest pozarywana, poprzerastana korzeniami. Poza tym poprzecinano ją kablami - mówi Aleksander Broszkowski, naczelnik wydziału zarządzania drogami.

 W ubiegłym roku PGK wyremontował kanalizację sanitarną. Nadal jednak nie wyremontowano kanalizacji deszczowej, która biegnie pod ulicą tuż obok sanitarnej. W minionym roku powiat zwrócił się pisemnie do miasta, żeby zrobiło z tym porządek. Starosta Beata Pokora w grudniu spotkała się z prezydentem w tej sprawie.
- Starosta Pokora otrzymała ustną deklarację, że miasto zrobi to w 2021 roku – mówi Aleksander Broszkowski.

Dziura Piłsudskiego2 poziom

Naprawiają to samo miejsce od lat...

Powiat nie zamierza remontować jezdni i chodników, dopóki nie zostanie wymieniona infrastruktura.

Inne ulice wymagające natychmiastowych remontów to Krasickiego, Kościowa, Piastowska i Wyszyńskiego. Nawierzchnie są pełne dziur. Wyrwy bywają tak duże, że łatwo uszkodzić samochód. Dziury mają zostać załatane jeszcze w tym tygodniu.

[CZYTAJ] Radni z komisji za pieniędzmi na smog. W sprawie basenu nadal impas

- Naprawa odbędzie się z użyciem recyklera. To masa wlewana na gorąco, bez wycinania łat, bo chcemy je szybko wypełnić, żeby nie było zagrożenia. Mamy świadomość, że te łaty być może nie wytrzymają długo i trzeba je będzie wymienić na nowe - mówi Aleksander Broszkowski.

Na pierwszy rzut idą najbardziej zdewastowane ulice. W większości naprawy odbędą się na ich całej długości. Tak będzie na przykład na Piastowskiej. Tam najgorsze ubytki znajdują się przy budynku ZUS. Na pozostałej części są płytsze. Na ulicy Kościowa także uzupełnione zostaną najpierw najgłębsze ubytki. I Krasickiego – prawie cała - bez fragmentu od Kościowa do Inwestycyjnej, bo tam powiat robił nawierzchnię. Na Wyszyńskiego remont obejmie odcinek od Skoczyńskiego.