Dyrekcja szpitala: pracownik pomagał transportować osobę do gabinetu lekarza

Dział: Aktualności
26/11/2020 - 12:31
Radomszczanka na co dzień mieszkająca we Włoszech wróciła na kilka tygodni do miasta. I poszła do Szpitala Powiatowego. Nie kryła, że nie tego się spodziewała.

Pisaliśmy o tym w materiale Stałam przy recepcji 10 minut. Telefony dzwoniły cały czas. Nikogo tam nie było

Dzisiaj otrzymaliśmy odpowiedź od dyrekcji Szpitala Powiatowego.

 

W związku z pojawieniem się na portalu internetowych „Gazety Radomszczańskiej” artykułu, dotyczącego braku pracownika w Punkcie Informacyjnym poniżej przedstawiamy stanowisko Szpitala Powiatowego w powyższej sprawie.

Podkreślić należy z całą stanowczością, że w całym okresie pandemii dyrekcja, pracownicy medyczni i administracyjno-techniczni Szpitala Powiatowego w Radomsku dokładają wszelkich starań, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie jednostki i zagwarantować przestrzeganie obowiązujących przepisów oraz procedur epidemiologicznych. W celu zminimalizowania ryzyka rozprzestrzenienia się koronawirusa Sars-Cov-2 opracowano szereg procedur zapobiegających zakażeniom COVID-19, w tym dotyczących przyjmowania pacjentów, dezynfekcji rąk czy też stosowania środków ochrony indywidualnej przez personel placówki.

Odnosząc się do braku osoby dokonującej pomiaru temperatury zaznaczamy, że w oficjalnej strategii Ministerstwa Zdrowia nie ma bezwzględnego obowiązku mierzenia temperatury ciała osobom wchodzącym na teren szpitala wejściem głównym. Takie działania realizowane są w newralgicznych punktach naszej placówki - przy wejściu do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Izby przyjęć Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego czy tez poradni specjalistycznych w godzinach ich funkcjonowania.

Utrzymywanie dystansu społecznego min. 1,5 m, częste mycie rąk i ich dezynfekcja oraz zakrywanie ust i nosa to podstawowe czynności, które pozwalają ograniczyć ryzyko zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie placówek medycznych czy tez innych instytucji publicznych. Istotnym elementem jest tez częste wietrzenie pomieszczeń, w których przebywają osoby oczekujące na udzielenie świadczeń medycznych.

Dyrektor Kagankiewicz

Placówką od kilku lat kieruje dyrektor Piotrk Kaganakiewicz. Niedawno w rankingu Rzeczpospolitej nasz szpital został uznany za najlepszy w Polsce w kategorii placówek, których kontrakt z NFZ przekracza 89 mln zł.

Jednostka nasza pragnie wskazać, iż dostęp do wszystkich oddziałów szpitalnych został rygorystycznie zaostrzony i ograniczony. Przed każdym z oddziałów szpitalnych zostały wydzielone Strefy Pobytu Dziennego, które stanowią swoistą barierę przed wejściem na docelowy oddział szpitalny. W strefach tych zamontowano pojemniki wraz ze środkami dezynfekcyjnymi oraz informacjami o konieczności dezynfekcji rąk przed i po wyjściu z oddziału szpitalnego. Utrzymano nadal zakaz odwiedzin pacjentów hospitalizowanych w szpitalu. Dodatkowe pojemniki na środki dezynfekcyjne ustawiono także przy wejściu do szpitala, a także w holu głównym placówki. Każda z osób wchodząca na teren placówki zobligowana jest do założenia maseczki zakrywającej usta i nos - informacja w powyższym zakresie została zamieszczona na tablicy ustawionej przed wejściem głównym do placówki oraz wejściem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Dziwi nas zatem fakt, iż osoba kierująca swoje spostrzeżenia nie dostrzegła takich informacji wchodząc na teren szpitala. Możemy tylko przypuszczać, iż świadomie nie chciała z nich skorzystać.

Każda osoba wchodząca na teren poradni specjalistycznej zobligowana jest do przejścia przez śluzę, w której dokonywany jest automatyczny pomiar temperatury, a także dezynfekcja rąk. W ocenie naszej placówki są to adekwatne środki minimalizujące możliwość rozprzestrzeniania i transmisji wirusa SARS-CoV-2. Każda osoba wchodząca także do SOR przechodzi wstępny triage ze szczególnym uwzględnieniem wstępnej oceny stanu zdrowia, istotnych informacji epidemiologicznych w tym ewentualnych kontaktów z osobami zakażonymi, osób przebywających w kwarantannie, powodu wizyty, możliwości transmisji wirusa ze stref czerwonych lub żółtych oraz pomiaru temperatury ciała.
W przypadku podejrzenia zakażenia COVID-19 pacjenci przekierowywani są do dalszej oceny i ewentualnej diagnostyki w ramach Izby Przyjęć Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego lub też wyznaczonej strefy czerwonej SOR.

Utrzymano nadal ciągły pomiar temperatury wszystkich pracowników zgłaszających się do pracy. Wprowadzono także zaostrzone środki dla osób korzystających z pomocy nocnej i świątecznej opieki medycznej poprzez wzmożony wywiad epidemiologiczny dokonywany drogą telefoniczną przed wejściem do placówki.

Przykrym jest również fakt negatywnej oceny braku pracownika punktu informacyjnego, który pojawił się w opisie zawartym w opublikowanym artykule. Pracownik w danym momencie pomagał transportować osobę wymagającą pomocy do gabinetu lekarza nocnej i świątecznej opieki medycznej. Po zakończeniu tych czynności wrócił do wykonywania swojej pracy w ramach punktu informacyjnego.

Kwestie ukazane w przesłanym przez osobę z Włoch informacji, to wyolbrzymiony incydent, a nie rutyna w sposobie działania i funkcjonowania Szpitala w dobie pandemii. Cała sytuacja osoby opisującej zdarzenie pozostawia wiele pytań i wątpliwości, co do rzeczywistych zamiarów oraz należytej oceny naszej placówki wynikającej z jednorazowego kontaktu.

Jako placówka pomimo pandemii nadal pozostajemy otwarci na potrzeby osób chorych wymagających pomocy zarówno w zakresie diagnostyki, jak i leczenia w trybie ambulatoryjnym i stacjonarnym.

Wysiłkiem całego personelu uruchomiliśmy kolejne oddziały o charakterze obserwacyjno- zakaźnym, z dużą - jak na szpital powiatowy - liczbą łóżek przeznaczonych do leczenia pacjentów z Covid-19. Personel Szpitala pracuje bardzo ciężko i wytrwale, z poświęceniem i zaangażowaniem, ratując zdrowie i życie naszych pacjentów.

Zwracamy uwagę, że w tym wyjątkowym czasie, podważanie zaufania do pracowników ochrony zdrowia jest nie ma miejscu - zwłaszcza przez osobę, która jednorazowo w celu bliżej nie określonym odwiedziła naszą placówkę. Mamy świadomość, że zadania jakie przed nami postawiono nie są łatwe. Nie skarżymy się - prosimy jedynie Państwa o minimum zaufania i wiary w to, że robimy wszystko z myślą o ratowaniu życia i zdrowia naszych pacjentów. Tym samym jesteśmy również otwarci na wszelkie sugestie dotyczące funkcjonowania naszej placówki.

Uważamy również, że zarzuty wobec naszego personelu i wdrożonych procedur są nieuprawnione. Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby nasza placówka rozwijała się, była lepiej wyposażona i świadczyła usługi medyczne na coraz wyższym poziomie. To trudne działanie w dobie pandemii, ale udowadniamy, że jest ono możliwe.

Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Radomsku.