[Czytelnicy piszą o wyroku TK] Licealista: Jedyne, co dotąd zyskał PiS, to niechęć młodych

Dział: Aktualności
24/10/2020 - 14:33

Piszcie do nas, co sądzicie o decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Wyraźcie swoją opinię, opiszcie emocje. Jesteście przeciw czy za? Kto chce, temu zagwarantujemy anonimowość. Przesyłajcie swoje komentarze na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Kiedy pół roku temu Sejm wznowił pracę nad obywatelskim projektem uchwały Kai Godek, przekonywałem wszystkich, że PiS nie posunie się do złamania kompromisu aborcyjnego. Naiwnie sądziłem wówczas, że partia ta wykorzystuje konserwatywne postulaty czysto instrumentalnie - gra nimi, gdy potrzeba jej głosów bardziej radykalnego elektoratu, ale ostatecznie się z nich wycofuje, by nie stracić w oczach wyborców centrowych.

Wszystko niczym w tym słynnym memie (patrz niżej): za każdym razem, gdy mówimy „nie, do tego to się na pewno nie posuną", rząd przekracza kolejną - jak się dotychczas wydawało - nieprzekraczalną granicę.

I pociesza mnie w tym wszystkim tylko jedna rzecz: prędzej czy później PiS dostanie rykoszetem. Nie tylko za wyrok TK, bo w przeciągu ostatnich pięciu lat (w niedzielę będziemy obchodzić dokładnie piątą rocznicę dojścia PiS do władzy) tych grzeszków - małych i większych - nazbierało się sporo: reforma edukacji, zamiana „Wiadomości" w narzędzie tępej propagandy, zniszczenie naszej pozycji w UE, walka z LGBT w środku pandemii czy też niekonstytucyjne przesunięcie terminu wyborów na mocy porozumienia dwóch szeregowych posłów. Bo tak. O zmarnowaniu na nie 70 mln złotych mówić nawet nie będę.

Po ostatnich wyborach Prawo i Sprawiedliwość próbowało zaskarbić sobie głosy młodych. W Polskę wyruszyły ekipy „Najlepszego Planu dla Młodych" (bezpośrednio pod szyldem koalicjanta PiS-u, Porozumienia) i „PLdlaMłodych" (tu już trochę bardziej skrycie, pod auspicjami Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem), a nowy minister edukacji zapowiedział już, że podstawy programowe muszą zostać oczyszczone z „liberalno-lewicowych" treści. Walka o rząd dusz trwa.

Jedynym, co zyskał jak dotąd PiS, jest jednak niechęć młodego pokolenia.

Licealista

MEM DO Aborcji