Będą zwalniać? „Nikt nie wie, co wydarzy się w maju, ale spodziewam się najgorszego"

Dział: Treść płatna
07/04/2021 - 18:27
Zaczyna się, co widać po przetargach, że do Radomska, a nawet do Kodręba, przychodzą średniej wielkości firmy z Kielc, Krakowa, Katowic, żeby walczyć o zamówienie na milion zł na ocieplenie. Już łapią się każdego zlecenia. Ceny znów są takie, że zaczną się bankructwa. Niektórzy wygrywają i wiedzą, że dołożą, żeby przedłużyć działanie firmy, i liczą, że w międzyczasie trafi się coś dużego, na czym zarobią. To taki rzut na taśmę. Tak wygląda agonia
Janusz Kucharski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Lockdown pierwszy, lockdown drugi i tak dalej. I mniej więcej tak samo z rządowymi tarczami, które mają ocalić firmy i miejsca pracy. To nasza pandemiczna rzeczywistość. Zdążyliśmy się już do niej trochę przyzwyczaić, co nie oznacza, że nie mamy jej dość. A za chwilę maj. Dlaczego to takie ważne? Bo właśnie w maju przedsiębiorców

Pozostało 90 % tekstu
Jesteśmy najbardziej radomszczańscy na świecie

Czytaj Gazetę Radomszczańską gdziekolwiek jesteś