Awantura o kolejność szczepień. NFZ: „Jak ktoś rezygnuje, szczepcie rodziny"

Dział: Tylko u nas
02/01/2021 - 11:56

Pytają nas Czytelnicy: - „Jak to możliwe, jako pracownicy przychodni, którzy codziennie stykamy się z chorymi, czekamy w kolejce do szczepień, a osoby zdrowe spoza tej grupy zostały zaszczepione lub mają ustalone terminy? Oczekuje się od nas szczepień mas ludzi za dwa tygodnie, a nie będziemy w żaden sposób zabezpieczeni, ponieważ nasze dawki zostają przekazane osoba z zewnątrz." Sprawdziliśmy i wyjaśniamy, jaka jest procedura dotycząca kolejności uprawionych do szczepień i jak to wygląda w naszym szpitalu.

Katarzyna Snochowska, MAK, JK, ks@radomszczanska

Pierwsze szczepienia przeciw Covid-19 odbyły się w Polsce 27 grudnia. Tego samego dnia ruszyły też w radomszczańskim szpitalu. Pierwsze dawki, tak zwany etap zero, są przeznaczone dla pracowników sektora ochrony zdrowia, domów pomocy społecznej, miejskich ośrodków pomocy społecznej i personelu pomocniczego.

Do 6 stycznia, zgodnie instrukcją Narodowego Fundusz Zdrowia, dopuszczalne jest szczepienie członków rodzin pracowników służby zdrowia oraz pacjentów, którzy w tym czasie przebywają w szpitalu, a których stan zdrowia na to pozwala. Chodzi o efektywne wykorzystanie szczepionek. Trafiają one do szpitali w fiolkach wielodawkowych i muszą być szybko wykorzystane po rozmrożeniu. Część już zapisanych na szczepienia rezygnuje lub przekłada termin, bądź nie można się z nimi skontaktować. Stąd dodatkowe osoby.

Procedurę wyjaśnia Piotr Kagankiewicz, dyrektor radomszczańskiego szpitala:

- W przyszłym tygodniu wszyscy medycy zostaną zaszczepieni. Szczepimy wszystkich z list, które są tworzone na oddziałach. Na listach znajdują się także współpracownicy szpitala. W szpitalu mamy tylko 400 medyków. A w poniedziałek otrzymamy 525 szczepionek. Wówczas zostaną już zaszczepieni wszyscy nasi medycy i medycy z zewnątrz. Jak fizycznie szczepionki dotrą do szpitala, będziemy dzwonić i umawiać na termin - mówi.

Wtedy też zostaną zaszczepieni wszyscy pracownicy przychodni (POZ), który zadeklarują taką chęć.

Piotr Kagankiewicz zwraca uwagę, że awantura o kolejność szczepień trwa od momentu zaszczepienia byłego premiera Leszka Millera. - Nic na to nie poradzę. Natomiast, jeśli zaczniemy to szatkować na zasadzie, że dzisiaj nie szczepimy 95 proc. społeczeństwa, ale tylko 5 proc. z grupy 0, to zaszczepimy społeczeństwo za dwa lata - twierdzi. - A jeśli media i ministerstwo narzucą na mnie obowiązek sprawdzania list, to zaszczepimy populację za trzy lata. Nie mam żadnego przepisu, że nie wolno szczepić kogokolwiek spoza grupy zero. Nawet dostaliśmy pismo z NFZ, że jeśli ktoś by zrezygnował, to żeby szczepić rodziny. Żeby było szybko, żeby szczepionki się nie marnowały.

SZCZEPIENIA RADOMSKO

Pierwsze szczepienia w szpitalu w Radomsku, 27 grudnia 2021

Dyrektor precyzuje cel nadrzędny dla szpitala w Radomsku: wyszczepić jak największą liczbę osób. - Chcę w tym być liderem. Szukanie podstaw prawnych nic nie da, bo na wiele rzeczy nie ma przepisów, oprócz tego, że szczepionka jest dobrowolna. Nikomu nie odmawiam szczepień. Jestem w stanie robić do 2000 szczepień tygodniowo, jeśli tylko pacjenci będą się mogli zgłosić.

- POZ-ty i apteki dostały ode mnie taką samą informację: niech stworzą listy, na których mogą się znaleźć współpracownicy. Ja nie będe sprawdzał, co kto rozumie przez „osoby współpracujące". Każdy mógł zrobić to samo, co ja. Dostałem listę 400 nazwisk od różnych podmiotów i nie mam zamiaru weryfikować, kto gdzie pracuje. W przyszłym tygodniu będziemy mieć rekord wojewódzki, jeśli chodzi o liczbę zaszczepionych. Do tej pory żaden POZ w powiecie nie zarejestrował punktu szczepień. POZ powinny już tworzyć listy i dać mi je 15 stycznia. Ale oni dopiero wtedy zaczną je tworzyć. I będziemy wszystko odkładać w nieskończoność.

Rejestracja powszechnych szczepień dla wszystkich chętnych rozpocznie się w całym kraju 15 stycznia.