30 zł za parking dla pracownika szpitala? Kowalska: nie ma takiego pomysłu

Dział: Aktualności
08/10/2019 - 08:38

Pracownicy Szpitala Powiatowego mieliby płacić za możliwość korzystania ze szpitalnego parkingu? - Nie ma i nie było takiego pomysłu - zaprzecza Beata Kowalska, dyrektor ds. technicznych

 auto

Parking przy tej placówce wzbudza kontrowersje. Pacjenci, którzy muszą tu przyjechać, chcieliby płacić mniej, wielu uważa, że najlepiej, gdyby obowiązywał system cen uzależnionych od czasu. W tej chwili czy parkuje się 30 minut czy kilka dni, bo i takie przypadki dyrekcja szpitala obserwuje, płaci się tyle samo - 3 zł. Aby wyjechać z parkingu trzeba kupić żeton. Pracownicy mają specjalne magnetyczne karty, które odbijają przy wyjeździe.

O tym, że system parkingowy wymaga wymiany słyszymy od kilku lat. Dyrektor Piotr Kagankiewicz mówił Gazecie, że potrzeba na to pieniędzy, i przynajmniej na razie, placówki na to nie stać. Nie ukrywał, że zmiana być może przełożyła by się na większą rotację na parkingu, co spowodowałby, że kolejny kierowcy, którzy tu wjeżdżają, nie musieli krążyć po placu w poszukiwaniu wolnego miejsca.

Ostatnio jednak dyrektor Kowalska zaczęła się przyglądać systemom stosowanym w innych szpitalach w Polsce. I jak się okazuje, w wielu przypadkach pracownicy płacą tam za możliwość zaparkowania swojego auta. Jednak jeśli chodzi o tych w Radomsku, takiego pomysłu nie ma.

- Analizujemy różne systemy, ale nie ma i nie było pomysłu, żeby pracownicy za parkowanie płacili - uspokaja. I dodaje, że nawet nie musieliby wymieniać swoich kart, bo firmy, które takie systemy parkingowe montują, mogą przeprogramować te, których pracownicy używają teraz. To wszystko jednak na razie to tylko plany. Nie wiadomo czy i kiedy w szpitalu pojawi się nowy system parkingowy.