- Oczywiście zgłosiłem to policji, ale może ktoś coś widział, albo wie, i może pomóc - mówi pan Szymon, właściciel BMW, które trzeba będzie zaprowadzić do blacharza, a potem lakiernika.
- Prawdopodobnie w nocy z 18 na 19 lutego został uszkodzony mój samochód zaparkowany na ulicy Kilińskiego, przy posesji - opowiada nasz Czytelnik. - Mam prośbę, o pomoc w zdobyciu materiałów od osób, które mają na swoich budynkach przy ulicy Kilińskiego jakieś kamery.
Nieznany jak dotąd sprawca, uszkodził samochód radomszczanina.
- Ta osoba, która dokonała uszkodzenia, nie zostawiła żadnej informacji o swoim OC, żadnych danych kontaktowych, po prostu uderzyła i uciekła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze