sad

Powiatowi radni właśnie przyjęli stanowisko wobec planów likwidacji wydziału pracy w radomszczańskim Sądzie Rejonowym. Są przeciwni planom ministerstwa sprawiedliwości, a w oficjalnym piśmie mówią omarginalizacji sądu w naszym mieście. Podobna marginalizacja dotyczyć ma jeszcze 9 innych miast w Polsce.

Rzecznik prasowy ministerstwa wskazuje, że powodem jest mała liczba spraw, zaledwie pół etatu sędziowskiego w tym wydziale, oraz fakt, że do Piotrkowa jest tylko 45km. Oto pełna odpowiedź rzecznika. - Zmiana polegająca na przekazaniu Sądowi Rejonowemu w Piotrkowie Trybunalskim spraw z zakresu prawa pracy z obszaru Sądu Rejonowego w Radomsku planowana jest wstępnie od 1 stycznia 2019 r. Odległość siedziby Sądu Rejonowego w Radomsku od siedziby Sądu Rejonowego Piotrkowie Trybunalskim wynosi ok. 45 km. Sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych z właściwości tego sądu rozpoznawane są teraz właśnie w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim i do Ministerstwa nie wpływały sygnały dotyczące niedogodności związanych z taką organizacją pracy tej jednostki.

IV Wydział Pracy w Sądzie Rejonowym w Radomsku - według danych na 30 czerwca 2018 r. – miał pół etatu sędziowskiego. W I półroczu 2018 r. do tego Wydziału wpłynęło tylko 30 spraw. Utrzymywanie wydziału byłoby sprzeczne z zasadą racjonalnego wykorzystania kadr sądów. W tak małych jednostkach nieobecność jednego czy kilku orzeczników powoduje problemy i narastanie zaległości.

Planowana reorganizacja oznaczać będzie racjonalną organizację Sądu Rejonowego w Radomsku i lepsze wykorzystanie etatów sędziowskich oraz urzędniczych w pionie pracy i ubezpieczeń społecznych sądów okręgu piotrkowskiego.

Walkę o  zmianę tej decyzji zapowiedziała też poseł PiS Anna Milczanowska.