12 Dec

 Lekarze

Pacjentów najbardziej denerwuje czas. Za długo, za późno, niepotrzebnie tak długo.  Obrażają, wyzywają, komentują. Agresja słowna to na oddziale chleb powszedni

Najpierw był telefon do Gazety z zastrzeżonego numeru. W krótkiej rozmowie rozmówca mówi, że powinniśmy się zająć tym, co się dzieje na radomszczańskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR). - A co się konkretnie dzieje? - pytamy, bo jeden tekst o SOR opublikowaliśmy niecały miesiąc temu (Ja, wariat na SOR, Gazeta Radomszczańska z 10 sierpnia). - Młody człowiek, najprawdopodobniej pod wpływem dopalaczy, pobił lekarza i ratowniczkę medyczną. W takich warunkach pracować się nie da - słyszymy. To koniec rozmowy. O tym też pisaliśmy.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież