22 Apr

 Quad

Przyszli tylko po quada. Trwające dwie godziny włamanie i kradzież nagrały kamery monitoringu. Właściciel szuka sprawców. Wyznaczył 5000 złotych nagrody

Poniedziałek, godzina 8.30, Stanisławice gmina Gidle. Nasz czytelnik jeszcze śpi. Dzwoni telefon. To sąsiadka. - Pyta, czy rozbierałem sobie betonowy płot - opowiada mężczyzna. - Poszedłem sprawdzić. I rzeczywiście, trzy betonowe płyty zostały ściągnięte i ułożone z boku. Wiatr na pewno by ich nie przewrócił.
Mężczyzna wraca, przechodzi koło garażu i zauważa, że małe okienko jest otwarte. - Pomyślałem, że z garażu nie mogło nic zginąć, bo przecież brama do niego jest zamknięta, brama wjazdowa na podwórko też.
Pilot do bramy garażowej nie działa. Nasz czytelnik wchodzi więc bocznymi drzwiami. - Samochód stoi, kosiarki stoją i wtedy zobaczyłem, że nie ma quada. Podnieśli bramę od garażu, wyprowadzili go, i z powrotem zamknęli.
Posesja wyposażona jest w monitoring. Na nagraniu widać, że złodziei jest trzech, w wieku około 40, 50 lat. Nie mają zasłoniętych twarzy. Widać, że jedną z kamer przekrzywiają, ale nie wiedzą o innych. O 1.40 przez okienko dostają się do garażu. Po godzinie wyprowadzają charakterystycznego żółtego quada. Niestety, właściciel dokumenty i kluczyki trzymał w schowku. Do kompletu kradną jeszcze kask. Kolejną godzinę męczą się z przepchnięciem quada przez dziurę w ogrodzeniu i dwumetrową tuję, która rośnie w tym miejscu. Prawdopodobnie pojazd zawiesił się na dolnej betonowej płycie.

 

Czytaj w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży i na radomszczanska.pl

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Serwa wrócił do urzędu miasta [AKTUALIZACJA] +

    Dzisiaj o 9 rano Daniel Read More
  • Kamienica czeka na lokatorów +

    Kamienica przy Fabianiego przeszła gruntowny Read More
  • Naczyński: Nie przyznaję się, wysoki sądzie +

    Takimi słowami rozpoczął swoje ponad Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50