27 May

 Zytno dwor

W ciągu ostatnich kilkunastu lat dwór w Żytnie miał trzech właścicieli. Mieli go odbudować, ale nic nie robili. Jest nadzieja, że dwór w Żytnie na nowo odżyje. W końcu będzie remontowany. Łatwo nie będzie, bo dziś pałac jest w ruinie

Dwory były jeszcze przed wojną naturalnym elementem krajobrazu polskiej wsi. Nierzadko mieszkały w nich rody od pokoleń. Tak było z dworem w Żytnie, należącym do 1945 r. do rodziny Siemieńskich. Pałac wybudowano w latach 1819-1845. Kilkadziesiąt lat później, pod koniec XIX stulecia, pałac powiększono o neorenesansowe piętrowe skrzydło. „Dwór był typowo polski z gankiem i kolumnami. W dużym salonie, saloniku i innych pokojach stały stylowe meble. Był też fortepian, na którym codziennie grała pani Leonardowa Siemieńska (z domu Sulimierska), matka Jacka, właściciela Żytna” - pisała we wspomnieniach Aleksandra Biedrzycka-Czudowska z niedalekiego Sekurska. Bywały tu też sławne osoby. Tu Henryk Sienkiewicz zaręczył się z Marią Keller, choć małżeństwo nie doszło do skutku. Już od początków nie wróżono narzeczonym powodzenia. Najpierw Sienkiewicz zgubił zaręczynowy pierścionek w parku w Żytnie, potem ojciec Marii obwiniał go o romans z Heleną Modrzejewską. Maria nigdy nie wyszła za mąż, a Henryka kochała aż do śmierci - relacjonuje Biedrzycka-Czudowska.
W Żytnie na zaproszenie swego kuzyna Jacka Siemieńskiego przebywała od 1870 do 1884 r. błogosławiona Wanda Malczewska. Mieszkając w Żytnie, bardzo aktywnie włączyła się w życie lokalnej społeczności. W samym dworze zajmowała się katechizacją dzieci, tu też przywożono do niej chorych. Gdy rozeszła się po okolicy wieść o widzeniach przyszłej błogosławionej, do pałacu ściągały tłumy ludzi, zarówno ludu jak i szlachty.
Takie zgromadzenia nie podobały się carskim władzom, grożono Wandzie aresztowaniem i wywózką na Sybir. Przyjeżdżał tu również słynny malarz Jacek Malczewski.

 

Więcej czytaj w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Majówka z Unią [REKLAMA] +

    Z kuponem do Brukseli Twój Read More
  • Pozostał mi smutek i ciężki żal +

    Nie zapowiadało się, by osiągnął Read More
  • Gdy chora dusza, dzwoń do Janusza +

    Do Radomska przeprowadził się 30 Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50