29 May

 grzejnik

Mieszkańcy bardzo by chcieli. Przynajmniej 70 z nich, bo tyle zebrano podpisów. Ale PGK nie daje im żadnych nadziei. Pieniędzy na ciepłociąg przy ul. Spacerowej nie ma i przez kilka najbliższych lat nie będzie. Taka inwestycja to nawet kilkadziesiąt milionów złotych, a spółka nie ma już zdolności kredytowej

Mieszkańcy Spacerowej czują się tak, jakby żyli w XIX wieku. - Bo taki jest aktualny stan naszej ulicy. O podróż w czasie, do współczesności, walczą od dawna. Walczą, piszą pisma, przychodzą na posiedzenia miejskich komisji i sesje. Skarżą się, że żadna władza nie traktuje ich poważnie, a Spacerowa popada w ruinę. Niby ktoś ich wysłucha, niby rozumie ich sytuację i obiecuje, że coś się wymyśli, jednak na Spacerową wciąż nie ma pieniędzy.
W końcu pojawiło się światełko w tunelu. Miasto przygotowuje projekt modernizacji ulicy i - jak zapowiadał niedawno prezydent Jarosław Ferenc - urzędnicy będą się starali zdobyć dofinansowanie na realizację tej inwestycji. Jeśli w którymś z konkursów uda się zdobyć pieniądze, to prace remontowe ruszą w 2018 roku.
Ale sam remont drogi to nie wszystko. Mieszkańcy skierowali do prezydenta kolejne pismo. Napisali, że „raz jeszcze chcą zabrać głos w sprawie remontu i przebudowy naszej ulicy. Dzięki naszej aktywności i uporowi (kilka pism do Urzędu Miasta, dziesiątki bytności na posiedzeniach różnorakich komisji, interpelacje i starania radnego pana Zbigniewa Piechowicza, pomoc pana Wiesława Kamińskiego) udało się wreszcie wywalczyć fundusze na projekt i być może w niezbyt odległej przyszłości na remont i przebudowę naszej ulicy. (…) Projektant przebudowy musi w planach prac uwzględnić: wymianę instalacji wodociągowej, budowę chodnika po jednej stronie ulicy, ścieżkę rowerową i przebudowę jezdni. Zabrakło ciepłociągu. (…) Tematu ważnego dla mieszkańców. Dlatego też postanowiliśmy dalej interweniować i walczyć o ujęcie tego tematu w projekcie przebudowy.”

 

Więcej czytaj w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież