18 Jan

Silnica

Z czym wam się kojarzy Koło Gospodyń Wiejskich? 50+, ludowe stroje, czerwone korale i ludowe pieśni. Wiejski chleb smarowany własnej roboty smalcem. Czy aby nie zbyt łatwo dajemy się zwieść stereotypom?

Kiedyś były chyba w każdej wsi. Najstarsze w naszym powiecie, to ze Strzałkowa, liczy sobie ponad 70 lat. Ale my piszemy dzisiaj o najmłodszym, z drugiego końca powiatu. Z Silnicy. Dopiero co powstało. I choć do tradycji chce nawiązać, to jednak od stereotypu chce uciec jak najdalej.

One się na to nie godzą
Jest czwartek przed świętami. Spotykamy się przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej. Tak już jest, że centrum życia na wsi najczęściej bywa właśnie OSP. Witają mnie cztery panie: Iwona Bąkowska - prezes, Wioletta Wrońska - zastępca prezesa, Katarzyna Piecha - sekretarz, i Mirosława Banaszczyk - członkini koła.

 

 

 

Komentarze   

+1 #1 Mirmas 2019-01-04 13:38
Brawo dla Pań. Nawet gdyby te koła działaly " stereotypowo" vide po staroswiecku z chlebem i smalcem to co z tego. Moze maja wprowadzic taniec na rurze i striptiz aby było nowoczesnie. Ma byc i fajnie i steoretypowo bo ludzie tak jak z myzyką niekiedy chcą posłuchać muzyki powaznej niekiedy Perfectu czy De Mono a jest taka chwila ze najbardziej chca Zenka Martyniuka. Pozdrawiam te Panie i zycze aby długo i efektywnie i efektownie działały.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież