13 Dec

 FOLWARKI 2

Wtedy podszedł do nich nieznany mężczyzna i powiedział, by odeszły, bo Niemcy mogą jeszcze wrócić. Powiedział, że rozstrzelani przed śmiercią śpiewali polski hymn. Współczesne relacje mówią, że przed rozstrzelaniem mieli mówić, iż dzisiaj będą płakać ich rodziny, ale już niedługo taki sam los spotka samych oprawców

Wojna zbliżała się ku końcowi. Wiadomo było, że Niemcy przegrały. Kwestią czasu było, kiedy uciekną z Radomska. I kiedy dotrze tu armia radziecka. Okazało się, że dotarła wcześniej niż się ktokolwiek spodziewał. Zaskoczeni byli i Polacy, i Niemcy. Wyzwolenie spod okupacji niemieckiej przyszło więc szybko. Ale nie dla wszystkich. Dla kilkunastu osób przyszło za późno, o nieco ponad dwa tygodnie. W ostatnich dniach grudnia 1944 roku Niemcy przeprowadzili w Radomsku ostatnią egzekucję. Była odwetem za śmierć Augusta Dhena, szefa miejscowej żandarmerii.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

 

Komentarze   

+1 #2 Jurgen 2018-12-09 15:03
Cytuję Mirmas:
O jak to Pis nie zniszczy pomnika tych zamorfowanych na Suchej przeciez tam tez sa działacze PPR z Radomska . No dalej hieny cmentarne. Podczas ekshumacji i pogrzebu byl tez ksiadz jemu nie przeszkadzalo ze byli tam Pprowcy. Hienipisy do działania.

Patrząc na wasze żałosne wycie i miotanie się wiadomo, że nie ma już co niszczyć bo wy się sami niszczycie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #1 Mirmas 2018-12-06 16:33
O jak to Pis nie zniszczy pomnika tych zamorfowanych na Suchej przeciez tam tez sa działacze PPR z Radomska . No dalej hieny cmentarne. Podczas ekshumacji i pogrzebu byl tez ksiadz jemu nie przeszkadzalo ze byli tam Pprowcy. Hienipisy do działania.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież