17 Nov
  • REKLAMA

Wiec

Zebranie rozpoczęło się przed północą i trwało do rana. Opracowano plan wspólnego i natychmiastowego działania. Spodziewano się oporu wojsk austriackich. Utworzono więc komitety wojskowe, mające się zająć uzbrojeniem, sprawami sanitarnymi, kuchnią polową i zaprowiantowaniem. Dowodzić nimi mieli oficerowie POW. 2 listopada zaczęto rozbrajać żołnierzy austriackich w Radomsku.

Polacy ścierali się między sobą nad wizją odzyskania niepodległości. Generalnie uznano, że można ten cel osiągnąć tylko przy wsparciu Austrii i Niemiec. Potem zaczęto wątpić, czy faktycznie warto przy nich trwać. Środowiska niepodległościowe poróżniły się na tym tle. To była jawna działalność polityczna. Obok niej istniała jeszcze jedna.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Komentarze   

0 #1 Mirmas 2018-11-08 10:59
Bzdury piszą. W Radomsku nikt nie myslsl oprzec o Austro W i Niemcy a tylko o Rosje tak bylo w calej kongresowce. Jakie Pow jaki Pilsudski. Niepodleglosc uzyskano juz wpazdzierniku i nie dzieki Pow i Pilsudskiemu tylko Dmowskiemu i Paderewskiemu l7dziom ktorzy "wychodzili" niepodleglosc w Usa Francji i Angli.Pilsudski jako persona non gratana zachodzie byl nikim. Pow Halerczycy to zbyt malo aby rozwalic armie Niemiecka i Austro W. Tutaj zadzialaly panstwa Sojusznicze. W . Dlatego tez tak wiele sanacyjni ignoranci przywiązywali sie w latach 30 tych do papierowych umow.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Upili 2-latka. Żubrówką +

      Dwaj mieszkańcy gm. Kamieńsk Read More
  • Śmierdzący problem +

      Budzimy się w sobotę Read More
  • Przerwana autostrada +

      Pojechać za trzy lata Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50