18 Jan

 Szczury

To jest wylęgarnia. Mamy na podwórku koty i psy, codziennie coś przynoszą. Żeby nie one, to by nas te szczury zjadły jak Popiela - skarżą się mieszkańcy ul. Śląskiej i wskazują posesję, na której panuje wielki bałagan. Ślą skargi. W tle jest konflikt sąsiedzki. Nasz czytelnik z ul. Śląskiej narzeka na sąsiedztwo. A konkretnie na bałagan na posesji obok. Zaprasza do siebie, aby przekonać się, jak to wygląda.

 

Więcej w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież