13 Dec

 Kuba

Wawryka to chwilowy celebryta. W działalności publicznej nie był wcześniej związany z Radomskiem, niczym wielkim się nie wykazał w życiu zawodowym, nie ma żadnych osiągnięć. Ja jestem konsekwentny. Mam swój publiczny kręgosłup, prezentuję swoje poglądy polityczne, ale jestem otwarty na współpracę. I niech wyborcy ocenią, czy osoba taka jak ja, która ma odwagę powiedzieć urzędującemu prezydentowi, że jest złym zarządzającym, ma ich reprezentować. Czy wybiorą takich, którzy chowają się za bezpartyjnością.
Gazeta rozmawia z Jakubem Jędrzejczakiem, kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Radomska

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Żałuje pan, że udzielił jesienią ubiegłego roku wywiadu Gazecie, w którym powiedział, że nie będzie głosował na prezydenta Ferenca?
JAKUB JĘDRZEJCZAK: - Nigdy nie żałuję swoich decyzji, zawsze planuję alternatywne drogi, którymi chcę podążać, rozważam swoje decyzje. Ta była przemyślana i nie mógłbym się inaczej zachować.

 

Więcej w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież