19 Sep

chlopaki

Dla Anglika jestem zbyt polski, dla Polaka zbyt angielski. Zawisłem gdzieś między dwoma światami. Ale już się przestawiliśmy. Myślę, że stało się to wtedy, gdy przestaliśmy przeliczać funty na złotówki.
To opowieść o tym, że nie zawsze wiadomo, gdzie tak naprawdę jest nasze miejsce. I o tym, jak zarobkowa emigracja komplikuje ludzkie losy

Ostatnie, co pamięta z Polski, to spacer z mamą po centrum miasta. On ma trzy lata. Stoją przy fontannie na placu 3 Maja. Mama patrzy gdzieś w dal, odwrócona, choć wcześniej nie spuszcza z niego oka. Pewnie się poślizgnął, bo w jednej sekundzie ląduje w wodzie. Jest przerażony.
Teraz ma prawie 17 lat. Od dawna w Londynie. Do Radomska przyjeżdża raz w roku. Na wakacje. Po kilku dniach się nudzi. Bardzo. Dom ma gdzie indziej. Marzy o tym, żeby się przenieść do USA.

 

Więcej w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Nieświęci Wyklęci [cały tekst] +

      „W nocy z 27 Read More
  • Wpływowi w internecie +

      Podobno żyjemy w czasach, Read More
  • Pomysł na rudery +

      W centrum większość starych Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50