17 Aug

 pogrom

Historyczny mecz, historyczny wynik, czyli opowieść o tym, jak marzenie staje się rzeczywistością. A za wszystkim stoją ludzie, którzy kochają grać w piłkę. A przy okazji chcą pomóc tym, którzy bardzo tego wsparcia potrzebują

Ci, którzy o piłce nożnej co nieco wiedzą, zdawali sobie sprawę, że prawie na 99,9 procent będzie to pierwszy i zarazem ostatni mecz w Pucharze Polski tej drużyny. Amatorskiego Klubu Piłkarskiego Pogrom Radomsko.
Jak mówił Gazecie kilka miesięcy wcześniej autor całego zamieszania Marcin Półrola, Pogrom, bo „pogrom sobie w piłkę” i „każdy nasz mecz to może być nasz pogrom”. Chłopaki mają do siebie ogromny dystans i zdają sobie sprawę ze swoich umiejętności. A im bliżej było pucharowego debiutu, tym i nastroje wokół tego meczu wydawały się słabnąć, bo trzeba uczciwie przyznać, że większość sparingów AKP kończyła się pogromami. Jednak nadzieja umiera ostatnia. A, jak lubi powtarzać Marcin, w piłce nigdy nic nie wiadomo.

 

Więcej w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Na szczycie jest miejsce dla każdego +

      To jest jedna z Read More
  • Wypuszczony na króliczka +

      Wiedział, że jest tylko Read More
  • Tak, jesteśmy londyńczykami z Radomska +

    Dla Anglika jestem zbyt polski, Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50