20 Sep

 Damian

Przyjdź, zobaczysz, że tu jest naprawdę fajnie - zachęcał kolega, którego bieganie wciągnęło „razem z butami”. Pomyślałem: czemu nie. W końcu już kilka razy próbowałem, ale zawsze znajduję jakąś wymówkę, żeby jednak nie wyjść z domu. Może w grupie będzie łatwiej? No i w końcu zrozumiem, dlaczego całe to bieganie jest takie fajne?

Zauważyliście, że teraz „się biega”? Pewnie każdy ma znajomego, który co tydzień na Facebooku wrzuca zdjęcia z kolejnego startu z kolejną życiówką (najlepszym dotychczas wynikiem na dystansie) albo posty z mapką z Endomodo (aplikacja pokazująca przebiegnięty dystans). Nie wstyd wam? Mnie trochę tak. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy muszą biegać, ale jednak też byłoby miło się pochwalić. Bo nie będę tu opowiadał, że to wszystko dla zdrowia, dla dobrego samopoczucia i tak dalej. Oczywiście, że też, ale nie tylko.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Nieświęci Wyklęci [cały tekst] +

      „W nocy z 27 Read More
  • Wpływowi w internecie +

      Podobno żyjemy w czasach, Read More
  • Pomysł na rudery +

      W centrum większość starych Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50