23 Jun

Wawryka

- Ludzie obawiają się podać swoje nazwisko. Boją się pokazać twarz w obawie przed negatywnymi konsekwencjami na gruncie zawodowo-towarzyskim. Duża część kreatywnych, energicznych radomszczan, kipiąca pomysłami, chęcią zrobienia czegoś pozytywnego, ma podcinane skrzydła.
Gazeta rozmawia z Dawidem Wawryką, przewodniczącym komitetu „Stop wycince drzew w Radomsku”.

Gazeta Radomszczańska: Komitet STOP wycince drzew zapowiadał, że jeśli trzeba będzie, to drzew będzie bronił nawet własnymi ciałami. Los drzew przy Reymonta jest już przesądzony w ankiecie, w której głosowali mieszkańcy. Zostaną wycięte. Przykujecie się do nich?

Dawid Wawryka: - Wycięcie wszystkich drzew przy ulicy Reymonta byłoby niewłaściwym zachowaniem urzędników lekceważącym potrzeby miasta i dużej części mieszkańców. Na politykach spoczywa dziś obowiązek wyważenia uzasadnionych racji ze strony zarówno zwolenników jak przeciwników zieleni w Radomsku.

Dyplomatycznie. Z listy jakiej partii albo stowarzyszenia wystartuje pan w najbliższych wyborach? I do której rady?

- Kilka tygodni temu powołałem do życia Obywatelski Komitet STOP wycince drzew w Radomsku, który działa na rzecz przyjaznego mieszkańcom zielonego miasta i przeciwdziała nadmiernemu jego betonowaniu. Jednak zamiast o postępującej degradacji środowiska, dziennikarze często wypytują mnie o start w wyborach.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Polityka po radomszczańsku: Kałdoński kontra Kosowscy +

    Miejski radny Paweł Kałdoński kontra Read More
  • Rodzina licznikiem podzielona +

    - Dlaczego zakład wodociągów odciął wodę? Read More
  • Rondo plus rudera +

    - Jak to wygląda? - pytają czytelnicy. Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50