13 Dec

Wawryka

- Ludzie obawiają się podać swoje nazwisko. Boją się pokazać twarz w obawie przed negatywnymi konsekwencjami na gruncie zawodowo-towarzyskim. Duża część kreatywnych, energicznych radomszczan, kipiąca pomysłami, chęcią zrobienia czegoś pozytywnego, ma podcinane skrzydła.
Gazeta rozmawia z Dawidem Wawryką, przewodniczącym komitetu „Stop wycince drzew w Radomsku”.

Gazeta Radomszczańska: Komitet STOP wycince drzew zapowiadał, że jeśli trzeba będzie, to drzew będzie bronił nawet własnymi ciałami. Los drzew przy Reymonta jest już przesądzony w ankiecie, w której głosowali mieszkańcy. Zostaną wycięte. Przykujecie się do nich?

Dawid Wawryka: - Wycięcie wszystkich drzew przy ulicy Reymonta byłoby niewłaściwym zachowaniem urzędników lekceważącym potrzeby miasta i dużej części mieszkańców. Na politykach spoczywa dziś obowiązek wyważenia uzasadnionych racji ze strony zarówno zwolenników jak przeciwników zieleni w Radomsku.

Dyplomatycznie. Z listy jakiej partii albo stowarzyszenia wystartuje pan w najbliższych wyborach? I do której rady?

- Kilka tygodni temu powołałem do życia Obywatelski Komitet STOP wycince drzew w Radomsku, który działa na rzecz przyjaznego mieszkańcom zielonego miasta i przeciwdziała nadmiernemu jego betonowaniu. Jednak zamiast o postępującej degradacji środowiska, dziennikarze często wypytują mnie o start w wyborach.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież