27 May

Listy

Józef dzierżawi młyn i powodzi nam się nieźle. O powrocie do was nie mogę ci objaśnić kiedy może nastąpić, dlatego że nie ma po co wracać. A do nas, jeżeliby kto zaraz zechciał przyjechać, to by było nieźle. Żyć u nas można daleko lepiej jak u was i to pod każdym względem - pisano z Syberii do Pławna. Byli tacy, którzy pod koniec XIX wieku szukali tam lepszego bytu. Wyjeżdżali dobrowolnie.

Jak jest biednie w domu, we własnym kraju, to szczęścia szuka się za granicą. Czasami bardzo daleko. Pokusa znalezienia lepszych warunków do życia każe niekiedy jechać tysiące kilometrów. Tak było ponad sto lat temu, tak jest i teraz. Migracje za chlebem wciąż istnieją. Gdzie wyjeżdżano, gdy byliśmy pod rosyjskim zaborem?

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

AKTUALNOŚCI

  • Majówka z Unią [REKLAMA] +

    Z kuponem do Brukseli Twój Read More
  • Pozostał mi smutek i ciężki żal +

    Nie zapowiadało się, by osiągnął Read More
  • Gdy chora dusza, dzwoń do Janusza +

    Do Radomska przeprowadził się 30 Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49
  • 50