18 Feb

STOP

Rozmawiamy przez telefon, a nawet piszemy sms-y podczas jazdy. To główne przyczyny kolizji w Radomsku i powiecie. Bo się rozpraszamy i nie patrzymy na drogę przed nami. Tylko w poniedziałek 12 lutego policjanci do takich zdarzeń byli wzywani 9 razy. O 10.30 na ul. Tysiąclecia doszło do zderzenia trzech aut. Przed przejściem dla pieszych zatrzymał się fiat, który przepuszczał osobę, która właśnie weszła na jezdnię. W tył auta uderzyła mazda, która z kolei została uderzona przez opla. Za kierownicą tego ostatniego siedział mężczyzna, który jechał zbyt blisko i nie zdążył zahamować. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. W Chełmie w gminie Masłowice kobieta kierująca oplem zafirą jechała zbyt szybko. Policjanci mówią o takich przypadkach: nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. Jazdę zakończyła na betonowym ogrodzeniu. Skończyło się na strachu, kobieta nie potrzebowała pomocy lekarskiej. Godzina 12.30, kierowca matiza wyjeżdżający z ul. Cmentarnej w Przedborzu wymusza pierwszeństwo na rowerzyście. Ten upada na maskę samochodu, na szczęście poza kilkoma siniakami nie odnosi żadnych obrażeń. I znów Radomsko. Godzina 13.20, ul. Leszka Czarnego. Kobieta kierująca volkswagenem passatem omija zaparkowanego citroena. Tak nieuważnie, że ociera się o niego i obrysowuje oba auta. Jak mówi nam komisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP w Radomsku, sami jesteśmy sobie winni. Jednym z głównych grzechów kierowców, oprócz nadmiernej prędkości, wciąż jest rozmawianie przez telefon podczas jazdy, a nawet pisanie wiadomości. Wtedy nasza uwaga jest rozproszona i o nieszczęście nie trudno. Dobrze jeśli kończy się na stłuczce. Policjantka przypomina, że za rozmowę przez telefon bez zestawu głośnomówiącego podczas jazdy grozi mandat do 200 zł i 5 punktów karnych. - Tu chodzi o nasze i innych użytkowników bezpieczeństwo, apelujemy więc, by tego nie robić - mówi komisarz Aneta Wlazłowska. I przypomina, że od początku roku na drogach naszego powiatu doszło do 17 wypadków, w których zginęła 1 osoba, a 17 zostało rannych. W tym samym czasie doszło do 157 kolizji. - Jest lepiej, zwłaszcza, jeśli chodzi o liczbę zabitych i rannych, ale i tak jest wiele do poprawienia - mówi na koniec.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież